Archiwa tagu: prawo brydżowe

Panel czyli proteza

Panel czyli proteza (nie)doskonała

Przepytywanie zawodników miało początek w Sławie w końcówce lat 80-tych. Ówczesny sędzia główny sławskiego kongresu śp. Włodek Szcześniewski oraz jego początkujący sędzia asystent czyli ja wymyśliliśmy sposób na przekonywanie zawodników do werdyktów, z którymi, co nie dziwota, większość się nie zgadzała.

Jeśli przypytamy kilku graczy co zalicytują z inkryminowaną kartą, to będzie primo pomocne w orzeczeniu oraz secondo przekona chociaż odrobinkę tego niezadowolonego, co wiesza na nas psy od kilku godzin.

I tak to się zaczęło.

Tegoż roku pojechałem w grudniu na turniej Trofeo di Campari do Mediolanu, który sędziował jeden z lepszych światowych arbitrów brydżowych Antonio Riccardi i po kontrowersyjnej decyzji sędziego sektorowego odwołałem się do Antonia, który ku mojemu zdumieniu, zanim podjął ostateczną decyzję, zrobił panel. Wprawdzie nie pamiętam czy ostatecznie werdykt był na moją korzyść, ale pamiętam, że zachwycony takim podejściem włoskich sędziów zapytałem Antonia skąd ten pomysł. I okazało się, że ich intencje były identyczne jak nasze czyli pomoc przy orzeczeniu i łatwiejsze przekonanie nieprzekonanych. Przez kilka następnych lat każdorazowo przy naszych spotkaniach z okazji turniejów we Włoszech i we Francji (Antonio był już wówczas znanym internacjonałem) wymienialiśmy się doświadczeniami (pamiętaj, że była to epoka przedkomórkowa tudzież przedmejlowa) budując krok po kroku zasady panelu zawodniczego. Na mojej pierwszej kursokonferencji sędziowskiej w Mediolanie w 1996 prowadzący kurs Ton Kooijman odrobinkę wyśmiewał się z pomysłów włosko-polskich, stwierdzając, że to sędziowie, a nie zawodnicy powinni podejmować decyzje w temacie naruszeń prawa. Byłem ciekaw kiedyż to późniejszy mój przyjaciel, przewodniczący Komisji Prawa WBF Ton Kooijman, zmieni zdanie. Czekałem dość długo. Zmiany i nowelizacje prawa robione są co 10 lat w latach z końcówką 7, a rok 1997 był chyba zbyt wczesny, aby Ton zmienił decyzję. Coś drgnęło w 2002 roku. Na odprawie sędziowskiej przed Drużynowymi Mistrzostwami Europy w Salsomaggiore po raz pierwszy sędzia główny Antonio Riccardi wspomniał, że konsultacje z zawodnikami są od tej pory częścią procedury orzeczeń czyli związanych z nieautoryzowaną informacją (NI) oraz – rzadziej – z błędną informacją (BI).

Hurra!!! Byłem w siódmym niebie, acz nie zdawałem sobie sprawy, że piekiełko właśnie zaczęło zacierać ręce.

Wreszcie w 2007 roku usankcjonowano ostatecznie panel zawodniczy, który w MPB w przepisie 16B.1 traktującym o nieautoryzowanej informacji brzmi następująco:

  1. „Graczowi nie wolno wybrać zapowiedzi lub zagrania ewidentnie zasugerowanego nielegalną informacją, jeśli inna zapowiedź lub zagranie stanowi logiczną alternatywę.
  2. Logiczna alternatywa to działanie, które zostałoby poważnie rozważone przez znaczną część graczy tej samej klasy, co gracz, o którym mowa, posiadających takie same uzgodnienia systemowe i prawdopodobnie przez niektórych z nich podjęte.” (podkreślenie moje – SL)

Skupmy się na stwierdzeniu „…poważnie rozważone przez znaczną część graczy tej samej klasy, co gracz, co gracz, o którym mowa, posiadających takie same uzgodnienia systemowe …”.

W świecie idealnym taki zapis brzmi pięknie, ba, nawet rewolucyjnie, jeśli pamiętamy czasy, gdy sędziowie sami podejmowali tego typu decyzje.

Dlaczego podejmowanie samodzielnych decyzji przez sędziów było niedoskonałe? Z prostej przyczyny – sędziowie częstokroć są słabszymi zawodnikami niźli gracze przy stoliku, więc i ich przekonania, a w zasadzie wiedza, co do słuszności danej decyzji były nieadekwatne do jednego z najważniejszych przepisów MPB 12.1.C.1b:

Orzekając zapisowy wynik rozjemczy, sędzia powinien dążyć do przywrócenia wyniku rozdania najbliższego prawdopodobnemu wynikowi, który zostałby uzyskany, gdyby nieprawidłowość nie miała miejsca.”

Sędzia, który gra, powiedzmy na poziomie 3. ligi, podejmując decyzje w 1. lidze, przeprowadzi rozumowanie na swoim trzecioligowym poziomie nieadekwatnym do poziomu zawodników przy stole. Cóż więc ma zrobić? Ano sięgnąć po protezę czyli panel zawodniczy. Łapie graczy w przerwie, podsuwając im rękę oraz opisując dotychczasową licytację, ewentualnie jakieś specjalne znaczenie odzywek i pytając, co licytujesz?. Pięciu delikwentów potrzeba, aby panel uznany został za wiarygodny …i decyzja gotowa. Brzmi pięknie? Oczywiście!!! Tylko, że w świecie idealnym. W świecie realnym już tak różowo nie jest. Przede wszystkim musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, co rozumiemy pod pojęciem „…gracze tej samej klasy…”. Teoretycznie wszystko się zgadza. Na wzmiankowanym zjeździe 1. ligi, przepytujemy przecież graczy z tejże 1. ligi. Czego się więc czepiasz?, część z Was pomyśli. Czepiam się, gdyż w temacie prawa jestem z natury czepialski. Po pierwsze, czy w danej lidze są tylko gracze tej samej klasy? Na pewno nie. Poziom tychże jest wielce zróżnicowani, są sponsorzy, których portfel jest zasobniejszy niż wiedza brydżowa, czasem jakiś działacz wyższego szczebla, dla podkreślenia nie tylko talentów działaczowskich i wzmocnienia własnego prestiżu, podczepi się pod renomowany team. Po drugie, pojęcie tej samej klasy dotyczy również temperamentu gracza, poziomu agresji czyli ścianiarz czy lotnik (lotnik to taki, który uważa, że inwit jest tylko licytacją przejściową). To drugie kryterium jest, według mnie, ważniejsze nawet, niż poziom zawodnika. Przytoczę anegdotę doskonale ilustrującą powyższe zagadnienie. Mistrzostwa świata w Indiach, rok 2015. Sędziuję półfinały w konkurencjach open, kobiet i seniorów. W półfinale seniorów wezwano mnie do stolika – decha nie wracała przez ca 1 minutę, po czym zawodnik, którego partner niewątpliwie był autorem namysłu, golnął wątpliwego, według przeciwników, szlemika. Fakty były bezsporne, więc, zgodnie z prawem, jedziemy z panelem. Gracz, który zalicytował szlemika był typowym lotnikiem, licytując ostro, na krawędzi opłacalnego ryzyka. Z taką wiedzą – fakty i opinia o zawodniku – zacząłem przepytywać niegrających akurat w tym półfinale seniorów z innych drużyn, a pierwszym był Zia Mahmood.

Licytuję szlemika, zakonkludował, ale dam Ci Sławek radę, nie pytaj mojego znakomitego partnera Boba Hammana, bo jest znanym ścianiarzem i na pewno spasuje.

Morał z tego zdarzenia jest esencją definicji panelu zawodniczego.

Nie tylko poziom, ale i ogólnie rozumiany styl gry powinien być kryterium doboru zawodników do panelu. W omawianym powyżej rozdaniu przepytałem graczy agresywnych i ze spokojnym sumieniem mogłem wydać werdykt (notabene wszyscy przepytani licytowali szlemika), a gdybym zdecydował się na graczy typu Bob Hamman, to wyniki panelu i w konsekwencji werdykt byłyby zgoła odmienne i mało tego, nikt nie powinien mieć do mnie pretensji o niesprawiedliwą, nie bójmy się tego słowa, decyzję. No przecież sam Bob Hamman… W periodykach brydżowych stałą pozycję zajmują quizy licytacyjne, w którym wypowiadają się eksperci, czy po prostu gracze z wyższej półki i zauważmy, jak często zawodnicy nawet z tej samej pary mają odmienny pogląd na daną pozycję licytacyjną. Nawet więc przeprowadzony panel, w której wszyscy są zgodni (vide casus Hammana), nie powinien skutkować spoczęciem na laurach sędziego.

Procedura orzekania z udziałem panelu winna być staranna i składać się z kilku kroków niezbędnych do podjęcia prawidłowej czyli sprawiedliwej decyzji.

Krok 1. Zebranie faktów przy stole. Sędziowie zazwyczaj mają to w małym palcu (mam przynajmniej taką nadzieję).

Krok 2. Analiza dotychczasowej licytacji w inkryminowanym rozdaniu pod kątem stylu gry: agresywny, wyważony, ścianiarski, ekspercki, intuicyjny, jakiś inny???

Krok 3. Zapoznanie się z dotychczasowym stylem gry pary, której licytacja dotyczy: agresywna, wyważona itd.

Krok 4. Staranny dobór panelistów.

Krok 5. Staranne przepytanie panelistów czyli nie tylko pytamy o odzywkę finalną, ale staramy się „przelicytować” z przepytywanym rozdanie od pierwszej odzywki, a jak po drodze licytacja pójdzie w inną stronę – raczej odpuszczamy!!!!!

Krok 6. Spawiedliwy werdykt.

Że co? Że sędzia potrzebuje kilku godzin na spełnienie w/w warunków? Zgadzam się. Potrzebuje!!! Nawet uważam, że nie powinien od procedury, przynajmniej zbliżonej do proponowanej, odstępować. Na ME i MŚ nie ma z tym problemu. Sędziów jest jak psów, więc jak dopadamy przypadku „panelowego”, to sędziego zajmującego się nim mamy z głowy do obiadu lub do kolacji, że o śniadaniu nie wspomnę. Również sędziowanie ligi nie powinno sprawiać kłopotów z egzekwowaniem postępowania jw. Ligę sędziuje zazwyczaj dwóch, czasem trzech sędziów (licząc liczącego), więc o zastępstwo nie trudno. Gorzej jest z turniejami klubowymi z jednoosobową obsługą. I tutaj zastanówmy się nad pewnym aspektem orzekania, który nazwałbym bankiem informacji, wielce przydatnym w turniejach klubowych, ale nie tylko. Sędzia klubowy taki bank informacji w zasadzie posiada. Od lat wszakoż sędziuje zawodnikom, a wszyscy znają się jak łyse konie, więc punkty 3 i 4 ma praktycznie z głowy. Wie, jaki dana para/zawodnik mają styl gry, a i z doborem panelistów nie powinien mieć kłopotów. A dlaczego banku informacji nie stworzyć na lidze? Wystarczy przed rozgrywkami wysłać ankietę do kapitanów z grzeczną prośbą o skrótowy opis stylu poszczególnych par i graczy. Ankiety w temacie warunków gry i poziomu sędziowania są wprawdzie też użyteczne, ale bardziej dla znudzonych działaczy. Przecież warunki gry nie zależą od ankiety tylko od warunków gry, co nie powinno być kłopotem przy wyborze miejsca ligowych rozgrywek. Również poziom sędziowania nie zależy od ankiety (…nareszcie mogę się wyżyć na tym, co rozstrzygnął onegdaj na moją niekorzyść i jeszcze wlepił mi karę za głupie 5-minutowe spóźnienie…) tylko od poziomu sędziowania weryfikowanego rokrocznie na kursokonferencjach sędziowskich.

Niestety typowy panel w dzisiejszych czasach, to próba złapania zawodników aktualnie niegrających lub tych co szybciej skończyli i szybkie pytanie, co licytują z daną kartą. Po prostu zgroza. Zawodnicy coś tam bąkną na odczepnego i takich pięciu przepytanych zadowoli sędziego, tudzież jedną ze stron, bo tę drugą już niekoniecznie, gdyż tak wydana decyzja nie będzie miała niewiele wspólnego ze sprawiedliwością, o której prawo bębni w wielu przepisach, że przypomnę ten, według mnie, najważniejszy

MPB 12.1.C.1b:

„Orzekając zapisowy wynik rozjemczy, sędzia powinien dążyć do przywrócenia wyniku rozdania najbliższego prawdopodobnemu wynikowi, który zostałby uzyskany, gdyby nieprawidłowość nie miała miejsca.”

Przepytywany zawodnik powinien być zaznajomiony ze wszystkimi szczegółami licytacji (patrz krok 5), przy czym częstokroć prosimy go o przelicytowanie danej ręki i jeśli w pewnym momencie licytacja nie pokrywa się z rzeczywistymi zapowiedziami, jakie padły przy stole, to sędzia musi zastanowić się, czy wybraliśmy zawodnika o podobnym poziomie gry i podobnym stylu gry. Jeśli sędzia uzna, że opinia takiego gracza nie będzie pomocna, powinien zastanowić się, czy przypadkiem nie zaniedbuje kroku nr 4 proponowanej procedury. Z ręką na sercu, ilu z nas zrezygnowało z takiej opinii?

Na zakończenie przytoczę anegdotę świadczącą, że wielcy naszego brydżowego świata też nie rozumieją pojęcia taka sama klasa graczy. Na Otwartych Mistrzostwach Świata na chińskiej wyspie Hainan w 2014 roku sędziowie otrzymali listę zawodników, których tylko można przepytywać. Było to kilkanaście sędziów z pierwszej 50-tki światowego rankingu. Jak to się miało do panelowania przypadków kilkuset chińskich amatorów grających na poziomie naszej ligi okręgowej, którzy tłumnie skorzystali z okazji uczestnictwa w MŚ, do dzisiaj pozostaje tajemnicą poliszynela.

artykuł do ściągnięcia w pdf tutaj

Sławek Latała

Szklarska Poręba

11 marca 2023

Fałszywy renons – omówienie

Jeszcze raz, ale tym razem więcej o fałszywym renonsie (FR)

Jak wspominałem w rozgrzewce E problemy z FR mogą być źródłem wielu kłopotów dla zawodników, że o sędziach nie wspomnę.

Bodajże najważniejszym stwierdzeniem przy FR jest – popełnienie FR nigdy, przenigdy nie może przynieść zysku stronie wykraczającej, a co najwyżej mogą być sytuacje, kiedy FR upiecze się bez kary.

1.

rozd. 7
Rozd. S,
po partii: Obie
W 6
8 7 6
A 4
K D 10 8 6 4
9 8 5 2
10 4 2
K D W 3
A 5
[ Rozd. 7 ] K 10 7 3
W 6 5 3
7 6 5
7 3
A D 4
A K D
10 9 8 2
W 9 2

S gra 3BA. Wist K zabity asem

a)

L2: K 3 2 2 (FR)
L3: D Sędzia

Na początek rozgrzewka P63A1 „…Fałszywy renons zostaje uprawomocniony …gdy wykraczający lub jego partner zagra kartę w następnej lewie…”. 2 staje się kartą przygwożdżoną, a W musi poprawić swój FR, po czym jak weźmie ostatecznie lewę asem, to musi wyjść w 2.

Lew 11

 

b)

L2: K 3 2 2 (FR)
L3: D 7  Sędzia

Zgodnie z przepisem jw. za późno na poprawienie FR, więc gra jest kontynuowana. W dokłada do tej lewy 5, zrywając ostatecznie dojście do wyrobionych trefli. Po zakończeniu gry (rozgrywający wziął 9 lew – 2, 3, 2,  2) sięgamy po P64A „…Automatyczne przekazanie lew… po zakończeniu rozgrywki jedną z …lew przekazuje się stronie niewykraczającej…”

Lew 10

 

Tutaj rodzi się wiele pytań.

W zauważył swój FR, w momencie zagrania 5 lub zagrania kolejnego trefla ze stołu, ale przed zagraniem partnera.

Czy W powinien natychmiast ten fakt zgłosić sędziemu?

Jeśli zna przepisy, to wie, że straci lewę (porównaj a i b).

Te sprawy reguluje P72, a w szczególności P72B2 „…W ogólności gracz nie ma obowiązku zwrócić uwagi na naruszenie przepisu przez własną stronę…” i wszystko jasne. Zawodnik ma dbać przed wszystko o własny wynik w oparciu oczywiście o przepisy prawa brydżowe, lecz jeśli już przydarzy się nieszczęście, to jest to problem przeciwników. A co z grą fair-play?, zapytasz. Jeśli przeciwnicy nie zauważą FR i będą próbować schować karty do pudełka, fair play nakazuje się przyznać (opinia moja – SL), ale w trakcie gry – nigdy. Również jeśli W zdecyduje się zabić asem w lewie 3, aby, zgodnie z jego prywatnym wyobrażeniem o fair play, nie umartwić trefli w stole, to zrobi po prostu prezent NS. Weźmie lewę asem, ściągnie dwa kara, a po zakończeniu rozgrywki odda lewę kary. Lew 11.

Teraz dopiero stają się ważne pytania „czy masz do koloru?”.

A kto ma prawo pytać? I kogo?

P61B Prawo do pytań dotyczących fałszywego renonsu

  1. Rozgrywający może zapytać obrońcę, który nie dodał do koloru, czy nie ma karty w kolorze wyjścia.
  2. a) Dziadek może pytać rozgrywającego (ale patrz przepis 43B2b).

       b) Dziadkowi nie wolno pytać obrońcy i może mieć zastosowanie przepis 16B.

   3. Obrońcy mogą pytać rozgrywającego i siebie nawzajem (ponosząc ryzyko przekazania nielegalnej informacji).

Pytania są ważne, gdyż zauważ różnicę w lewach pomiędzy a i b. 11 lub 10. Czujny rozgrywający zapyta natychmiast W, czy przypadkiem nie zachomikował trefla na lepsze czasy. A jeśli zapyta dziadek? Oczywiście FR będzie faktem i musi być poprawiony, ale sędzia wybierze najkorzystniejszą opcję dla …strony odpowiedzialnej za FR. Dlaczego? Pojawiły się dwie strony wykraczające. Pierwsza jest odpowiedzialna za FR i, jak napisałem w preambule, nigdy nie może osiągnąć korzyści z tego tytułu, a druga jest odpowiedzialna za naruszenie P61B i nie może z tego tytułu odnieść korzyści. Dlatego wybieramy wersję najłagodniejszą dla WE. W prawie 2007 można było „splitować” czyli orzekać różne wyniki dla obu stron (w naszym przypadku byłoby to 11 lew dla EW, 10 lew dla NS). Prawo 2017 zabrało możliwość zróżnicowania RR (rezultat rozjemczy) w przypadkach jak wyżej. Chociaż prawodawca, czyli Komisja Prawa WBF może wydać interpretację P12, która zezwoli na split.

Pożyjemy, zobaczymy

 

c)

L2: K 3 2 2 (FR)
L3: D 7  9 5. Sędzia

Patrz b)

Lew 10

 

2.

rozd. 7
Rozd. S,
po partii: Obie
W 6
8 7 6
A 4
K D 10 8 6 4
9 8 5 2
10 4 2
K D W 10 3
A
[ Rozd. 7 ] K 10 7 3
W 6 5 3
7 5
7 5 3
A D 4
A K D
9 8 6 2
W 9 2

S gra 3BA. Wist K zabity asem

d)

L2: K 3 2 2 (FR)
L3: D Sędzia

Poprawiam FR, a 2 staje kartą przygwożdżoną. W bierze lewę asem i musi zagrać 2.

Lew 11.

 

 

e)

L2: K 3 2 2 (FR)
L3: D 5 9 A Sędzia

FR uprawomocniony. W wziął lewę asem, ściągnął cztery kara, ale po zakończeniu rozgrywki jedną lewę musi przekazać NS.

Lew 9.

 

f)

L2: K 3 2 2 (FR)
L3: D 5 9 5 (FR)
L4: 4 Sędzia

Drugi FR nieuprawomocniony. 5 jest kartą przygwożdżoną. W poprawia na A, po czym musi grać 5.

Lew 11.

 

g)

L2: K 3 2 2 (FR)
L3: D 5 9 5 (FR)
L4: 4 7 Sędzia

Drugi FR podobnie jak i pierwszy uprawomocnił się. W bierze lewę asem, ściąga cztery kara, a po zakończeniu rozgrywki jedną lewę przekazuje NS.

Lew 9. Czyżby?

A to cwaniaczek z tego W. Naczytał się przepisów, w tym wypadku P64B2…Brak automatycznego przekazania lew.

B. Po uprawomocnieniu fałszywego renonsu nie stosuje się automatycznego przekazania lew …, jeżeli:

… 2. Był to kolejny fałszywy renons w tym samym kolorze popełniony przez tego samego gracza, a pierwszy z nich został uprawomocniony…

Wie, że za drugi FR nie ma kary, więc „umartwił” trefle na dobre.

Niestety biedny W nie doczytał przepisów do końca, gdyż jeszcze na tej samej stronie jest P64C2a…Jeżeli ten sam gracz popełnił więcej niż jeden fałszywy renons w tym samym kolorze (patrz punkt B2 powyżej) sędzia orzeka wynik rozjemczy, jeśli strona niewykraczająca prawdopodobnie wzięłaby więcej lew, gdyby jeden lub więcej z późniejszych fałszywych renonsów nie został popełniony…

Zabieramy się więc za analizę. Jaki jest najbardziej niekorzystny przebieg dla strony wykraczającej?

Jeśli zostanie odkryty po jego popełnieniu, wówczas znajdziemy się w pkt. f)

Lew 11.

 

 

Plik do wydruku RH-FR_1-2_O-K

Fałszywy renons

Jeszcze raz, ale tym razem więcej o fałszywym renonsie (FR)

Jak wspominałem w rozgrzewce E problemy z FR mogą być źródłem wielu kłopotów dla zawodników, że o sędziach nie wspomnę.

Bodajże najważniejszym stwierdzeniem przy FR jest – popełnienie FR nigdy, przenigdy nie może przynieść zysku stronie wykraczającej, a co najwyżej mogą być sytuacje, kiedy FR upiecze się bez kary.

Najlepsza nauka ponoć na przykładach, więc jedziemy:

1.

rozd. 7
Rozd. S,
po partii: Obie
W 6
8 7 6
A 4
K D 10 8 6 4
9 8 5 2
10 4 2
K D W 3
A 5
[ Rozd. 7 ] K 10 7 3
W 6 5 3
7 6 5
7 3
A D 4
A K D
10 9 8 2
W 9 2

S gra 3BA. Wist K zabity asem

a)

L2: K 3 2 2 (FR)
L3: D Sędzia

 

b)

L2: K 3 2 2 (FR)
L3: D 7  Sędzia

 

c)

L2: K 3 2 2 (FR)
L3: D 7  9 5. Sędzia

 

 

2.

rozd. 7
Rozd. S,
po partii: Obie
W 6
8 7 6
A 4
K D 10 8 6 4
9 8 5 2
10 4 2
K D W 10 3
A
[ Rozd. 7 ] K 10 7 3
W 6 5 3
7 5
7 5 3
A D 4
A K D
9 8 6 2
W 9 2

S gra 3BA. Wist K zabity asem

d)

L2: K 3 2 2 (FR)
L3: D Sędzia

 

e)

L2: K 3 2 2 (FR)
L3: D 5 9 A Sędzia

f)

L2: K 3 2 2 (FR)
L3: D 5 9 5 (FR)
L4: 4 Sędzia

g)

L2: K 3 2 2 (FR)
L3: D 5 9 5 (FR)
L4: 4 7 Sędzia

 

Ile lew bierze strona NS w każdym z przypadków?

Przepis _____________________________

Jakie informacje sędzia musi przekazać zawodnikom przy stole?

Czy w pkt. b) zagraniem fair play ze strony W będzie wzięcie bieżącej lewy asem, (co pozwoli wziąć trefle w stole)?

Jeśli W w pkt. d) i f) zauważy FR, ale wezwie sędziego dopiero po uprawomocnieniu FR (czyli poczeka aż zagra partner), czy będzie to zgodne z przepisami?

 

Plik do wydruku RH-FR_1-2

Rozgrzewka G – odpowiedzi, komentarze

Rozgrzewka G czyli groch z kapustą

1.

rozd. 12
Rozd. W,
po partii: NS
D 10 9
-
A W 8 5 2
10 8 7 3 2
8 7 6 3
A 10 7
K D 10 6 3
D
[ Rozd. 12 ] 5 2
W 9 5 4 3 2
9
A W 9 5
A K W 4
K D 8 6
7 4
K 6 4
W N E S
1 pas 1 ktr.
ktr. 1 2 2
3 pasy…

 

W kontrą chciał pokazać trzy karty w kierach. Nie zwrócono uwagi do końca rozgrywki, ale podczas analizy licytacji ujawniono „niedokładność”. Sędzia.

 

Odpowiedzi z komentarzem:

Podwójna kontra czasem się zdarza i prawo w tej materii jest precyzyjne i niezmienne. Idźmy więc do P36.

 

Jeśli kontrę wykryje się natychmiast (P36B), to ją unieważniamy i zastępujemy zapowiedzią przepisową. Partner nieszczęśliwca pasuje do końca licytacji. Jeśli wykryto ją przed pierwszym wistem (P36A), to wszystkie zapowiedzi łącznie z feralną kontrą unieważnia się i …jedziemy od tego miejsca bez kar, sprostowań, pouczeń, etc. Jeśli natomiast zdarzyło się jak w opisie, to (P36C) sędzia nie ma nic do roboty.

Przeminęło z wiatrem, a wynik poszedł w świat 😊

Przykład jest dość trywialny, więc po co go umieszczam? Jest znakomitą ilustracją jak sędzia powinien sobie radzić w sytuacjach tzw. zegara sędziowskiego:

  1. Nieprawidłowość zauważono i zgłoszono natychmiast po jej zaistnieniu – zazwyczaj jest czas, aby wszystko naprawić, a sprostowania bywają łagodniejsze dla strony wykraczającej.
  2. Nieprawidłowość zgłoszono w trakcie licytacji, jeszcze przed rozgrywką – często już nic nie da się naprawić, ale równie często naprawiamy bez żadnych kar, wszak obie strony są wykraczające.
  3. Nieprawidłowość zgłoszono po zakończeniu gry – w zasadzie są dwie możliwości, przywracamy sprawiedliwość, jeśli przepisy na to zezwalają, ale w sytuacjach tylko oczywistych lub wyniki pozostaje.

2. Teamy

rozd. 5
Rozd. N,
po partii: NS
8 4 2
8 4 3
A K W 9 6
W 2
9 7 5 3
9 6 2
4
K D 10 8 4
[ Rozd. 5 ] D 10 6
A K D
10 8 7 3
9 6 3
A K W
W 10 7 5
D 5 2
A 7 5
W N E S
pas pas 1BA
pas 3BA pasy…

 

W zawistował K, kontynuuje D i 4. Rozgrywający przepuścił dwa razy, ale drugą lewę położył w pozycji „wziąłem” czyli pionowo. Po odegraniu pięciu lew karowych dziadek zwrócił mu uwagę, że  druga lewa jest źle odłożona. Sędzia.

 

Odpowiedź: Znów problem trywialny, ale jakże często występujący i jakże często lekceważony przez zawodników, tudzież zdarza się, że i przez sędziego. Tymczasem informacja o liczbie wziętych lew jest bardzo istotna. Nieprawdaż? Przepis 65B3 opisuje sytuację jw. „…Gracz może zwrócić uwagę na nieprawidłowo ułożoną kartę, ale prawo to wygasa, gdy jego strona wyjdzie lub zagra w następnej lewie. Po późniejszym zwróceniu uwagi może mieć zastosowanie przepis 16B

No i stało się. Mimo, że rozgrywający może nas przekonywać, że przecież wie, że wziął tylko lew 6, a nie 7, to jednak wszelkie wątpliwości…

Jeżeli jeszcze w turnieju par można zagrać na nadróbkę impasując D, to grając mecz, impas typu nadróbka albo bez jednej nie wchodzi w rachubę.

 

3.

rozd. 5
Rozd. N,
po partii: NS
-
W 8
-
8
-
4
6 2
-
[ Rozd. 5 ] 8
A
-
10
-
-
K 7 4
-

S rozgrywa 2 z kontrą. Na wiście jest E, który po chwili poddaje się, ale W natychmiast protestuje, że S ma same atuty, więc promocja jest oczywista. Czy sędzia pozwoli E ustawić promocję wistem w trefla bądź w pika, co daje aż 2/3 możliwości dla E?

 

Odpowiedź z komentarzem: NIE. Posiłkujemy się P70A. „…Rozstrzygając kwestię spornej deklaracji lub zrzeczenia, sędzia ustala wynik rozdania możliwie najbardziej sprawiedliwy dla obu stron, ale każdą wątpliwość należy rozpatrzyć na niekorzyść deklarującego…”

Czy mamy wątpliwości? Wprawdzie rachunek prawdopodobieństwa jest za wistem promocyjnym ( lub ), ale… P70D2 „…Sędzia nie akceptuje żadnej części deklaracji obrońcy, która zależy od wybrania przez jego partnera określonego zagrania spośród innych możliwych normalnych* zagrań…”

* …przez „normalne” rozumie się także zagranie nieostrożne albo słabe w stosunku do klasy gracza

No cóż, prawo nie daje najmniejszej wątpliwości – wist A jest zagraniem normalnym, a przepisy o deklaracjach nie pozwalają ważyć rezultatów. Wszystko dla rozgrywającego.

 

Plik do wydruku RG1-3_O-K

Rozgrzewka G

Rozgrzewka G czyli groch z kapustą

1.

rozd. 12
Rozd. W,
po partii: NS
D 10 9
-
A W 8 5 2
10 8 7 3 2
8 7 6 3
A 10 7
K D 10 6 3
D
[ Rozd. 12 ] 5 2
W 9 5 4 3 2
9
A W 9 5
A K W 4
K D 8 6
7 4
K 6 4
W N E S
1 pas 1 ktr.
ktr. 1 2 2
3 pasy…

 

W kontrą chciał pokazać trzy karty w kierach. Nie zwrócono uwagi do końca rozgrywki, ale podczas analizy licytacji ujawniono „niedokładność”. Sędzia.

 

2. Teamy

rozd. 5
Rozd. N,
po partii: NS
8 4 2
8 4 3
A K W 9 6
W 2
9 7 5 3
9 6 2
4
K D 10 8 4
[ Rozd. 5 ] D 10 6
A K D
10 8 7 3
9 6 3
A K W
W 10 7 5
D 5 2
A 7 5
W N E S
pas pas 1BA
pas 3BA pasy…

 

W zawistował K, kontynuuje D i 4. Rozgrywający przepuścił dwa razy, ale drugą lewę położył w pozycji „wziąłem” czyli pionowo. Po odegraniu pięciu lew karowych dziadek zwrócił mu uwagę, że  druga lewa jest źle odłożona. Sędzia.

 

3.

rozd. 5
Rozd. N,
po partii: NS
-
W 8
-
8
-
4
6 2
-
[ Rozd. 5 ] 8
A
-
10
-
-
K 7 4
-

S rozgrywa 2 z kontrą. Na wiście jest E, który po chwili poddaje się, ale W natychmiast protestuje, że S ma same atuty, więc promocja jest oczywista. Czy sędzia pozwoli E ustawić promocję wistem w trefla bądź w pika, co daje aż 2/3 możliwości dla E?

 

Plik do wydruku RG1-3

Rozgrzewka F – odpowiedzi, komentarze

Rozgrzewka F czyli raz za dużo, raz za mało

 

Co jakiś czas zdarza się, że ręka zawiera 12 lub 14 kart (oczywiście inne liczby też się zdarzają). Błąd człowieka lub maszyny przy powielaniu lub zawodnika przeglądającego ręce po zakończeniu rozgrywki lub przy przenoszeniu pudełek do następnej rundy jest najczęstszą przyczynę takiej sytuacji.

Łatwo zapamiętać, że jeśli gdzieś jest za dużo kart (również 14-12), to idziemy do P13, a jeśli za mało to sięgamy po P14.

1.

  1. rozd. 11
    Rozd. S,
    po partii: —
    6 5 4 2
    K 7 4 3
    A D W
    7 4
    W 9 7
    5
    K 6 4
    A 10 9 5 3
    [ Rozd. 11 ] D 10 8
    9 8 6
    9 8 7 3 2
    K 8
    A K 3
    A D W 10 2
    10 5
    D W 6 2

    W zawołał sędziego po przeliczeniu swoich kart, ale S zdążył już otworzyć licytację – 1BA. Feralną kartą okazuje się D. Sędzia!!!

 

  1. Odpowiedź z komentarzem: Inkryminowaną sytuację opisuje P13B…Gdy okaże się, że ręka gracza zawierała więcej niż 13 kart, a ręka innego mniej, i któryś gracz dysponujący wadliwą ręką zgłosił już zapowiedź, wówczas:
  2. 1. Jeżeli sędzia uzna, że rozdanie można poprawić i normalnie rozegrać bez zmian zapowiedzi, rozdanie może być tak rozegrane. Po zakończeniu rozdania sędzia może orzec wynik rozjemczy.
  3. 2. W przeciwnym razie, po zgłoszeniu zapowiedzi z niewłaściwą liczbą kart należy orzec wynik rozjemczy (patrz przepis 12C1b) i można ukarać wykraczającego…

 

  1. Czy zezwolić na kontynuowanie licytacji? Są dwie szkoły: falenicka i otwocka. Pierwsza zezwala niemalże w każdym przypadku, a druga sugeruje przyjrzenie się rozdaniu przed podjęciem decyzji. Jestem zwolennikiem szkoły pierwszej, falenickiej (i nie dlatego, że do Falenicy mam bliżej 😊) wychodząc z założenia, że sędzia oglądający karty przed grą może sam łatwo stać się źródłem nielegalnej informacji, co samo w sobie zaprzecza podstawowej zasadzie sędziowskiej primum non nocere. Ponieważ prawo na to zezwala, rozwiązanie z wcześniejszą analizą rozdania jest dopuszczalne, ale zalecałbym daleko idącą ostrożność. Zabieramy więc całe rozdanie najlepiej do stołu obok i przy korekcie robimy szybki przegląd, a w meczu sugerowałbym takie rozwiązanie: sędzia mówi, zabieram rozdanie do poprawki, grajcie następne, a później wrócimy do tego. Takie podejście oszczędza czas oraz pozwala na szczegółową inspekcję rozdania. Wyobraźmy sobie, że rozdanie zostało dopuszczone i D wróciła do właściciela. Licytacja przebiegła jak niżej:

    W N E S
    1BA
    pas 2 pas 2
    pas 4 pasy…

    Teraz S patrzy na sędziego sugerując, że wyjątkowo nie będzie miał kłopotu ze złapaniem damy atutowej, co jest zgodnie z prawdą 😊.

    Po zakończeniu rozgrywki pora na zastosowanie P12C1b…Orzekając zapisowy wynik rozjemczy, sędzia powinien dążyć do przywrócenia wyniku rozdania najbliższego prawdopodobnemu wynikowi, który zostałby uzyskany, gdyby nieprawidłowość nie miała miejsca…

    Rozgrywający wziął 11 lew. Co teraz? Do dyspozycji mamy protokół rozdania:

    na wszystkich 16 stołach grano 4, a frekans tak wygląda:

    450 – 6

    420 – 10

    Przepytani zawodnicy tłumaczą, że z uwagi na brak 9 u NS łapanie damy u E daje szanse na nieoddanie lewy atutowej nawet przy rozkładzie 4-1.

    Traktując EW jako niewykraczającą (P12B1) rozstrzygnięcie typu 11 lew – 1/3, 10 lew – 2/3 lub nawet ostrzej 11 lew – 1/4, 10 lew 3/4 będzie właściwe
    .

  2. rozd. 11
    Rozd. S,
    po partii: —
    6 5 4 2
    K 7 4 3
    A W 9
    7 4
    W 9 7
    D 5
    K 6 4
    A 10 9 5 3
    [ Rozd. 11 ] D 10 8
    9 8 6
    D 8 7 3 2
    K 8
    A K 3
    A W 10 2
    10 5
    D W 6 2

    Rozdanie prawie identyczne jak w pkt. 1 (w karach zamiana damy na 9), ale… po otwarciu przez S – 1BA, jego partner zwrócił mu uwagę, że w przegródce jest jeszcze jedna karta (2).

    W N E S
    1BA
    pas 2 pas 2
    pas 4 pasy…

    Po rozegraniu rozdania E zawołał sędziego informując o zdarzeniu.

    Jaką decyzję podejmiesz?

     

    Odpowiedź z komentarzem: P14A1 „…Wykrycie wadliwości przed rozpoczęciem rozgrywki …

    1. Jeżeli kartę odnajdzie, to przyłącza ją do właściwej ręki.
    2. Licytacja i rozgrywka przebiegają normalnie bez zmieniania zgłoszonych zapowiedzi. Przyjmuje się, że poprawiona ręka nieprzerwanie zawierała wszystkie swoje karty…

Ten przepis wygląda niewinnie i wydaje się, że sędzia nie ma nic do roboty, ale przeczytajmy P14C…Informacja o przemieszczeniu karty jest informacją nielegalną dla partnera gracza, którego ręka zawierała niewłaściwą liczbę kart…”

Trochę się nam rozjaśniło. N zauważył przecież, że partner otworzył 1BA trzymając tylko 12 kart, a jeśli brakująca karta to honor? Rozważenie ważonego rezultatu rozjemczego typu 1BA – lew 8, bądź 9, 2 – lew 10, bądź 11 będzie najwłaściwszym rozwiązaniem, ale poprzedzone panelem typu, co licytujesz z ręką N po otwarciu partnera 1BA

3.

rozd. 20
Rozd. W,
po partii: Obie
A 8 6
D W 10 9 6 4 3
D
K 9 4
K 5 3
2
A W 8 7 2
W 10 7 3
[ Rozd. 4 ] W 10 9 4 2
A K 8
K 10 3
A 5
A D 7
7 5
9 6 5 4
D 8 6 2
W N E S
pas 1 1 1BA
2 pasy…

 

S wyszedł w kiera. Rozgrywający wziął asem kier i zagrał pika. Gdy S dołożył A, N zasugerował przeliczenie kart, co było słusznym posunięciem, gdyż sam posiadał kart 14, a jego A kolorem koszulki odbiegał od pozostałych kart. Sędzia usunął nadwyżkowego asa i grę dokończono. EW po wzięciu 11 lew stwierdzili, że bez tego asa N nigdy nie otworzyłby 1, wówczas oni w miarę łatwo osiągnęliby końcówkę pikową.

Sędzia.

 

Odpowiedź: P13C…Każdą kartę dodatkową nienależącą do danego rozdania usuwa się po jej znalezieniu. Licytacja i rozgrywka przebiegają bez dalszych sprostowań. Nie wolno orzec wyniku rozjemczego, chyba że taka karta została zagrana w zakrytej lewie…

Komentarz zbędny. Niezłym pociągnięciem sędziego będą wyrazy współczucia.

 

Plik do wydruku RF1-3_O-K

 

Rozgrzewka F

Rozgrzewka F czyli raz za dużo, raz za mało

 

Co jakiś czas zdarza się, że ręka zawiera 12 lub 14 kart (oczywiście inne liczby też się zdarzają). Błąd człowieka lub maszyny przy powielaniu lub zawodnika przeglądającego ręce po zakończeniu rozgrywki lub przy przenoszeniu pudełek do następnej rundy jest najczęstszą przyczynę takiej sytuacji.

Łatwo zapamiętać, że jeśli gdzieś jest za dużo kart (również 14-12), to idziemy do P13, a jeśli za mało to sięgamy po P14.

 

  1. rozd. 11
    Rozd. S,
    po partii: —
    6 5 4 2
    K 7 4 3
    A D W
    7 4
    W 9 7
    5
    K 6 4
    A 10 9 5 3
    [ Rozd. 11 ] D 10 8
    9 8 6
    9 8 7 3 2
    K 8
    A K 3
    A D W 10 2
    10 5
    D W 6 2

    W zawołał sędziego po przeliczeniu swoich kart, ale S zdążył już otworzyć licytację – 1BA. Feralną kartą okazuje się D. Sędzia!!!

     

  2. rozd. 11
    Rozd. S,
    po partii: —
    6 5 4 2
    K 7 4 3
    A W 9
    7 4
    W 9 7
    D 5
    K 6 4
    A 10 9 5 3
    [ Rozd. 11 ] D 10 8
    9 8 6
    D 8 7 3 2
    K 8
    A K 3
    A W 10 2
    10 5
    D W 6 2

    Rozdanie prawie identyczne jak w pkt. 1 (w karach zamiana damy na 9), ale… po otwarciu przez S – 1BA, jego partner zwrócił mu uwagę, że w przegródce jest jeszcze jedna karta (2).

    W N E S
    1BA
    pas 2 pas 2
    pas 4 pasy…

    Po rozegraniu rozdania E zawołał sędziego informując o zdarzeniu.

    Jaką decyzję podejmiesz?

 

3.

rozd. 20
Rozd. W,
po partii: Obie
A 8 6
D W 10 9 6 4 3
D
K 9 4
K 5 3
2
A W 8 7 2
W 10 7 3
[ Rozd. 4 ] W 10 9 4 2
A K 8
K 10 3
A 5
A D 7
7 5
9 6 5 4
D 8 6 2
W N E S
pas 1 1 1BA
2 pasy…

 

S wyszedł w kiera. Rozgrywający wziął asem kier i zagrał pika. Gdy S dołożył A, N zasugerował przeliczenie kart, co było słusznym posunięciem, gdyż sam posiadał kart 14, a jego A kolorem koszulki odbiegał od pozostałych kart. Sędzia usunął nadwyżkowego asa i grę dokończono. EW po wzięciu 11 lew stwierdzili, że bez tego asa N nigdy nie otworzyłby 1, wówczas oni w miarę łatwo osiągnęliby końcówkę pikową.

Sędzia.

 

Plik do wydruku RF1-3

Zapowiedzi porównywalne – wyrównywanie szkód

Zapowiedzi porównywalne – wyrównywanie szkód

Jak zauważyliście, P23C daje sędziemu możliwość orzeczenia rezultatu rozjemczego, jeśli

 

23.C Strona niewykraczająca poniosła szkodę

Po zastąpieniu zapowiedzi przez zapowiedź porównywalną (patrz przepisy 27B1b30B1b(i)31A2a oraz 32A2a), jeśli sędzia po zakończeniu rozgrywki uzna, że bez pomocy uzyskanej poprzez popełnienie nieprawidłowości wynik rozdania mógłby być inny i w konsekwencji strona niewykraczająca poniosła szkodę, należy orzec wynik rozjemczy (patrz przepis 12C1b).

 

Jak to ugryźć? Kiedy stwierdzisz, że będzie szkoda? Według mnie w przepisie 23B jest pewna niekonsekwencja, mianowicie mówiąca, że jeśli zastąpimy nieprawidłowość zapowiedzią porównywalną, wówczas nie ma zastosowania P16C2, ale mamy w zanadrzu P23C, który w zasadzie przywraca P16C2 w pewien szczególny sposób, ale o tym na końcu artykułu*.

 

Przykłady:

6.

W N E S
2 (muti)
1 pas
1BA

czy zezwolisz na dalszą licytację:

 

W N E S
1 pas
1BA pas 2 pas
3 pas 4 pasy…

 

gdy ręka E będzie wyglądać:

 

a) AK765, AW54, K2, 54

b) AK765, AW54, 62, 54

c) AK765, AW4, D76, 43

 

a) Licytacja wygląda naturalnie, dla pewności możesz się podeprzeć panelem.

b) Typowe wykorzystanie informacji o sześciu kierach u partnera i dołożenie końcówki jest mocno problematyczne. RR -> 3 będzie właściwym rozwiązaniem.

c) Jakiś kryminał, ale prawo z niewiadomych przyczyn zezwala na taką licytację, ale mamy P23C – RR -> 1BA. Z drugiej strony otwierający może zainwitować poprzez 2BA (jeśli nie jest konwencyjne jak np. w strefie), wówczas partner z sześcioma kierami i górą „multi” sam golnie końcówkę kierową, niemniej gdyby tak się stało, to panel „czy z ręką c) licytujemy 2BA?” będzie niezbędny.

 

11.

W  N E S
2 multi
 1 pas
2

 

czy zezwolisz na dalszą licytację:

W N E S
1 pas
2 pas 4 pasy…

 

gdy ręka E będzie wyglądać:

 

a) AK7653, AW54, 2, 54

b) AK765, AW54, 62, 54

c) AK765, AW4, D76, 43

 

a) Licytacja problematyczna – panel.

b) Typowe wykorzystanie informacji o sześciu kierach u partnera i dołożenie końcówki jest mocno problematyczne. RR -> 2 będzie właściwym rozwiązaniem.

c) Patrz pkt c) w problemie 6

 

czy zezwolisz na dalszą licytację:

W N E S
1 pas
2 pas 3 pas
4 pas pas/4 pas

 

gdy ręka E będzie wyglądać:

 

a) AK7653, AW54, 2, 54

b) AK765, AW54, 62, 54

c) AK765, AW4, D76, 43

 

a) Licytacja wygląda naturalnie, dla pewności możesz się podeprzeć panelem.

b) Typowe wykorzystanie informacji o sześciu kierach u partnera i dołożenie końcówki jest mocno problematyczne. RR -> 2 będzie właściwym rozwiązaniem.

c) Patrz pkt c) w problemie 6

 

13.

W N E S
1BA
2 (stayman)

 

W N E S
1BA 2
ktr. (wyw.)

Zapowiedź porównywalna do przedwczesnego staymana, ale…

czy zezwolisz na dalszą licytację?

 

W N E S
1BA 2
ktr. 3 ktr. (karna)

 

Wydaje się, że teoretycznie wszystko jest w porządku, ale czym się różni kontra wywoławcza od staymana? Obie zapowiedzi mają podobne znaczenie – uzyskanie informacji o składzie partnera, gdyż obie praktycznie obiecują co najmniej jedną starszą czwórkę. Gdzie więc haczyk? W sile!!! Staymana można dać z ręką xxxx, xxxx, xxxx, x, po czym spasować na każdą odpowiedź partnera, ale z taką ręką nie dasz przecież kontry wywoławczej, która obiecuje punkty, co najmniej w sile inwitu. Jeśli kontra karna w inkryminowanym przykładzie okaże się sukcesem, niemal w ciemno można orzec RR -> 3 bez kontry. Oczywiście, zawsze pamiętaj o panelu zawodniczym.

 

*) w zasadzie jest to temat na odrębne opracowanie, dlatego w tym miejscu jedynie zasygnalizuję problem.

Otóż wzmiankowany P16C2 traktuje o zapowiedziach wycofanych „…Dla strony wykraczającej wszystkie informacje wynikające z działań wycofanych zarówno przez partnera, jak i przez przeciwników są informacjami nielegalnymi. Graczowi strony wykraczającej nie wolno wybrać zapowiedzi lub zagrania ewidentnie zasugerowanego nielegalną informacją, jeśli inna zapowiedź lub zagranie stanowi logiczną alternatywę…

Wydaje się, że pasuje jak ulał do sytuacji powstałych z zapowiedziami porównywalnymi – przecież wycofujemy zapowiedź, więc dlaczego nie ma zastosowania w/w przepis? Otóż prawodawcy wpadli już dawno we własne sidła, które to sidła nakazują rozwiązania 0-1 w przypadku tzw. logicznej alternatywy (LA). Bezsens prawny czystej wody.

Popatrz, zawodnik ma 60% na zalicytowanie szlemika, ale w międzyczasie jego partner chwilę pomyślał, nim zalicytował końcówkę wpędzając partnera w beznadzieję. Dlaczego? A dlatego, że 60% nie wystarczy już teraz do wzmiankowanego szlemika, gdyż jeśli zalicytuje go i przegra, to wynik pójdzie w świat, a jeśli zalicytuje i wygra, to sędzia, posiłkując się definicją LA, zmieni wynik. Istny paragraf 22.

Dlatego Komisja Prawa wycofuje się rakiem z LA, usuwa ten zapis w nowopowstałych przepisach, zastępując je sformułowaniem „strona niewykraczająca poniosła szkodę” (P27D – zmiana prawa 2007, P23C – zmiana prawa 2017,), a przy takim zapisie możemy orzekać ważąc rezultat rozjemczyP12C1b „…Orzekając zapisowy wynik rozjemczy, sędzia powinien dążyć do przywrócenia wyniku rozdania najbliższego prawdopodobnemu wynikowi, który zostałby uzyskany, gdyby nieprawidłowość nie miała miejsca…”

Czyli w naszych przykładach, jeśli uznajemy, że informacja z zapowiedzi wycofanych mogła mieć wpływ, np. 11a) i panel wskaże, że 70% licytuje 4, a 30% pasuje na 2, to prawidłowym werdyktem będzie wyważenie tego rezultatu wedle procentów jw.

 

Plik do wydruku zapowiedź porównywalna 04 – wyrównywanie szkód

Zapowiedzi porównywalne – odpowiedzi do pierwszej przymiarki

 

 

W N E S
pas
1 pas
???

1, 1BA

TAK, P23A2, odpowiedź 1BA mieści się w zbiorze odzywek poniżej 11PC, a margines błędu jest niewielki (znajdź ręce, które nie pasują do tego zbioru)

2. 2 (10+; 2+)

NIE, wszystkie ręce powyżej 12PC nie pasują

3. 2BA (9-11; 4+)

TAK, lekko dyskusyjne, sporo rąk układowych z siłą 9-11 będzie zasługiwać na otwarcie

4. 4 (6-9; 54 +inny)

TAK, mimo, że niektóre ręce 5-5 mogą się kwalifikować do otwarcia, to owych 15% nie przekroczy

 

W N E S
2 (multi)
1 pas
???

5. 2 (10+; 5+)

NIE, patrz pkt. 2

6. 1BA

TAK, w zasadzie bez problemu, wszystkie ręce bez trójki pik

7. 3 (9-11; 5+, 3+)

TAK, lekko dyskusyjne, 10-11 to poza otwarciem multi

8. 4 (6-9; 54 +inny)

TAK, szansa na 4 piki jest niewielka, ale jeśli już, to mieści się w obu odzywkach

 

W N E S
2 (multi)
1 2
???

9. 2 (9-11; 5+)

TAK, ale z zastrzeżeniem jak w pkt. 7

10. 2 (NF; 5+)

TAK, bez problemu mieszczą się w otwarciu multi

11. 2

TAK, skład 3-6-…..

12. 3 (inv. 5+-3+)

TAK, jw.

 

W N E S
1BA 2 (stayman)
W N E S
1BA 2 ???

 

13. ktr. (wywoławcza)

TAK, P23A1, niewątpliwie obie zapowiedzi mają podobne znaczenie

14. ktr. (stayman)

TAK, P23A3

15. ktr. (7+ skład dowolny)

NIE, poza „prawem 15%

16. ktr. (karna)

NIE, odmienne znaczenia obu zapowiedzi

 

W N E S
1 pas
2 3 3 pas
4BA 5 (0-3)

 

W N E S
1 pas
2 3 3 pas
4BA 5 ???

 

17. ktr. (DOPI: pas ->1-4), ktr. ->0-3, następny kolor ->2)

TAK, P23A3

18. pas (DIPO: ktr. ->1-4, pas ->0-3, następny kolor ->2)

TAK, P23A3

19. ktr. (karna)

NIE, nie P23A3, odmienne znaczenia

20. 5 (DEPO: pas ->1-4, ktr. ->karna, następny kolor ->0-3, itd.

TAK, P23A3

 

Opis konwencji DOPI, DIPO, ROPI, DEPO, ale po angielsku – dopiropidepo

 

Plik do wydruku zapowiedź porównywalna 03 – pierwsza przymiarka – odpowiedzi

Zapowiedzi porównywalne – wprowadzenie

Zapowiedzi porównywalne – wprowadzenie

Odzywki poza kolejnością były zmorą wielu sędziów, ale przede wszystkim zawodników, którzy przymuszeni przepisem prawa brydżowego do pasowania do końca licytacji albo „zgadywaniem” odzywek, sprowadzali licytację w inkryminowanym rozdaniu do tzw. brydża losowego. Zazwyczaj strona wykraczająca ponosiła stratę, ale zdarzały się przypadki odwrotne, wówczas strona niewykraczająca próbowała uzyskać od sędziego „garść sprawiedliwości” a biedny sędzia, bezradny wobec surowości litery prawa, mógł im tylko współczuć. Przykład: Zawodnik otworzył 1BA poza kolejnością, gdy miał licytować jego partner. Okrutny przepis 32 nakazywał partnerowi pasowanie do końca licytacji, (przy czym nie miało znaczenia, że np. partner i prawy obrońca i tak spasowali). Zawodnik „strzelał” więc np. otwierając 3BA. Zazwyczaj strzał był niecelny, (jak to ze strzelaniem bez celowania bywa 😊), ale raz na jakiś czas ślepy los uśmiechał się do nieszczęśliwca (teraz już szczęśliwca), gdy okazywało się, że cała sala rąbała 11-lewowe 4 (partner miał 10PC i obaj mieli po cztery piki), a jemu los przyniósł te same 11 lew, ale w bez atu. Nie dziwota, że przeciwnicy ciskali gromy na sędziego, który utrzymywał wynik.

W nowym prawie wprowadzono dwie istotne zmiany. Po pierwsze otwierający poza kolejnością może zastąpić odzywkę poza kolejnością zapowiedzią porównywalną, wówczas znika problem, a po drugie, jeśli nie uda się z zapowiedzią porównywalną, to partner musi spasować tylko raz (nie dotyczy P27B2), przy najbliższej sposobności. Jestem przekonany, że wprowadzone zmiany w prawie spowodują, że wiele problemów, do tej pory rozwiązywanych losowo, będzie miało dużo więcej wspólnego z normalnym brydżem.

O zapowiedziach porównywalnych traktuje P23 w absolutnie nowym brzmieniu:

 

23. Zapowiedź porównywalna

A. Definicja

Zapowiedź, która zastępuje wycofaną zapowiedź, jest zapowiedzią porównywalną, jeżeli:

  1. Ma takie samo lub podobne znaczenie, jak znaczenie przypisane wycofanej zapowiedzi lub
  2. Określa podzbiór możliwych znaczeń przypisanych wycofanej zapowiedzi, lub
  3. Ma taki sam cel (np. pytanie), jak cel przypisany wycofanej zapowiedzi.

B. Brak sprostowania

Gdy zapowiedź zostaje unieważniona (jak w przepisie 29B) i wykraczający w swojej kolejności licytowania wybiera zastąpienie nieprawidłowości zapowiedzią porównywalną, licytacja i rozgrywka przebiegają bez dalszych sprostowań. Przepis 16C2 nie ma zastosowania, ale patrz punkt C poniżej.

C. Strona niewykraczająca poniosła szkodę

Po zastąpieniu zapowiedzi przez zapowiedź porównywalną (patrz przepisy 27B1b30B1b(i)31A2a oraz 32A2a), jeśli sędzia po zakończeniu rozgrywki uzna, że bez pomocy uzyskanej poprzez popełnienie nieprawidłowości wynik rozdania mógłby być inny i w konsekwencji strona niewykraczająca poniosła szkodę, należy orzec wynik rozjemczy (patrz przepis 12C1b).

 

Spróbujmy zobrazować wszystkie trzy definicje zapowiedzi porównywalnych:

Z niebieską poświatą oznaczamy zbiory wszystkich możliwych rozkładów kart związanych z zapowiedzią wycofaną. Łatwo sobie wyobrazić, że taki pas zawiera jakieś 1014 rozkładów, otwarcie 3BA zawiera 107  (matematycy, proszę mnie nie łapać za cyferki – liczby wpisałem losowo 😊, ale wiem, że ma być dużo). Różowa poświata to zbiory zapowiedzi zastąpionych.

Jakie są podstawowe elementy opisujące zapowiedź/odzywkę?

Do dwóch najważniejszych należy niewątpliwie siła i rozkład. Dodatkowe to np. rozkład honorów, który często wpływa na tzw. urodę ręki.

Np. z ręką 6 kierów i 8 PC nie otworzymy przecież 2 mając: xx, xxxxxx, AD, Dxx.

Czy przyjmujemy jakiś margines błędu przy porównywaniu zapowiedzi wycofanej z zapowiedzią zastąpioną?

W temacie marginesu błędu dyskusja toczy się już trzeci rok bez nadziei na konsensus. Ja należę do grupy liberałów zakładającej spory margines błędu rzędu nawet 15%. Ortodoksi odrzucają jakikolwiek margines. Ostatnie słowo należy do Komisji Prawa WBF, której komentarz będzie dla nas, szaraczków wykładnią tego przepisu. Póki co, Komisja Prawa jest podobnie podzielona, jak cała reszta. Czekajmy więc cierpliwie.

Dla naszych rozważań przyjmijmy 15-procentowy margines i nie dlatego, że ja jestem za takim rozwiązaniem, ale dlatego, że od czegoś trzeba zacząć.

Wymyślone przez liberałów prawo 15% jest umownym pojęciem pozwalającym na stwierdzenie, czy zastąpiona zapowiedź jest porównywalna do wycofanej. Prawo, jak widać na grafice, nie dotyczy przepisu 23A3, w którym zastąpiona zapowiedź musi być precyzyjna.

Sprawdźmy jak to się ma do naszych 20 przykładów z poprzedniej lekcji, odpowiadając na pytanie czy zastąpiona zapowiedź mieści się w stwierdzeniu zapowiedzi porównywalnej. Czy po tym mini wykładzie zmienisz gdzieniegdzie swoją odpowiedź?

Moje sugestie odpowiedzi na pierwszą 20-tkę – niebawem (póki co trzech Polaków prowadzi w Lillehammer, ostatecznie Kamil pierwszy, Dawid drugi, miłe, wtorkowe popołudnie 😊)

Plik do wydruku zapowiedź porównywalna 02 – wprowadzenie