9. Otwarte Mistrzostwa Europy 2019, 15-29 czerwca, Stambuł

Dzień po dniu, wyniki, fotoreportaże, relacje, ciekawostki

Dzień 15, ostatni, 29 czerwca, sobota

Najbardziej zaszczytny tytuł w parach open przypadł sympatycznej parze z Bułgarii

Jerry Stamatow – Diyan Danailov

Jerrego znam od dziecka, pamiętam go jeszcze jak był juniorem, a dzisiejszy tytuł jest ukoronowaniem jego brydżowej drogi.

well done !!!!


Czyżby to już koniec mistrzostw?

Wczoraj

Dziś

Tak, to już koniec


O kolegach sędziach słów kilka

Mistrzostwa Europy są obsługiwane przez około 100 osób, przy czym 30-40 osób pochodzi z kraju gospodarza, a pozostałe osoby są powołane przez EBL z pozostałych krajów Europy a czasem nawet spoza Europy.

Najtrudniej dostać się do mafii sędziowskiej, bo tutaj żadne chody i plecy nie pomogą. Jeśli nie przebrniesz piekielnie trudnego 5-dniowego egzaminu, to możesz zapomnieć o mistrzostwach Europy. Ale egzamin to tylko początek. Jeszcze czeka Cię aplikacja, zupełnie jak po prawie na uniwerku. Sam dyplom nie wystarczy. Dopiero w praniu wychodzi czy nadajesz się do obsługiwania najważniejszych imprez. Polacy od lat należą do czołówki europejskiej, co widać również w Stambule.

Mafia w pełniej krasie od góry i od lewej Laurie Kelso (Australia), Ryszard Śliwiński (Szwecja), Kuba Kasprzak (Polska), Jacek Marciniak (Polska), Marc Van Beijsterveldt (Holandia), środek Olivier La Spada (Szwajcaria), M. Fahir Üzümcü (Turcja), Ian Mitchell (Anglia), Ton Kooijman reviewer (Holandia), dół Gordon Rainsford (Anglia), Rahmi IyIlikci (Turcja), Antonio Riccardi The Boss (Włochy), Nicole Cook (Anglia), Sławek Latała (Polska), Nihal Dizdar (Turcja).


Blisko 20 lat sędziowania w takim doborowym towarzystwie, to oprócz, co tu mówić, stresującej pracy, są również przyjaźnie, czasem szczere, czasem szorstkie, ale tak się dzieje w każdej grupie, gdzie istnieje hierarchia.

Dwa słowa o tej hierarchii

Jak już przebrniemy przez egzamin i aplikację, to dostajemy tytuł EBL TD. Po latach jak się dobrze sprawujesz, to mogą dostrzec Twoje zdolności organizacyjno-przywódcze i awansujesz wówczas na zastępcę sędziego głównego (EBL Assist. Chief TD), po kolejnych latach możesz zgubić Assist i zostać sędzią głównym. Na samym topie jest Head TD, a od lat tę funkcję sprawuje Antonio Riccardi, mieszkający w małej miejscowości pod Mediolanem.

Antonio Ricardi – The Boss


Trzej nowi sędziowie główni: Rahmi IyIlikci (Turcja), Marc Van Beijsterveldt (Holandia) i ja


Z moim młodszym przyjacielem Jackiem Marciniakiem, któremu wróżę karierę nawet Heada i obym był dobrym prorokiem


Lista sędziów EBL tutaj

Cieszę się ogromnie, że z mojego tytułu znikną literki Assist.

Na poprzednich mistrzostwach funkcję Assistant Chief skracano do Ass. Chief, co brzmiało mocno dwuznacznie (jeśli ktoś słabuje z angielskiego nie zerknie do słownika, co też to takiego ass oznacza 🙂 )


O przyjaciołach ciąg dalszy…

Czym może być coś przyjemniejszego pod koniec ciężkiego dnia, niż obiad z przyjaciółmi?

Ja takie wydarzenie zdecydowanie stawiam na pierwszym miejscu.

A jeśli w dodatku, jest to przemiła restauracja na 26 piętrze, to jest to…

w oddali Bosfor, nad Tobą co jakiś przeleci samolot

Pierre Schmidt i Asia Żochowska (kiedyś Raczyńska, ale wróciła do panieńskiego), to naprawdę przyjaciele do pozazdroszczenia. Mieszkają w małej miejscowości Beaumont le Roger pod Paryżem liczącej 3,5 tys. mieszkańców czyli tyle co mój Zakroczym. Spotykamy się na mistrzostwach, ale również prywatnie, w Warszawie lub w Paryżu.

Jak już wspomniałem nad nami przelatywały samoloty, ale i również… sami popatrzcie

a taka mewa toalety mając za nic i krążąc nad Twoją głową, może….


Mewa nie trafiła, a ja się żegnam z Państwem do miłego, następnego…


Dzień 14, przedostatni, 28 czerwca, piątek

Jeszcze nigdy się nie zdarzyło, aby w finale najlepszych par naszego kontynentu zabrakło par polskich. Kiedyś musi być ten pierwszy raz i właśnie nastąpił.

Głównym powodem było zdecydowanie słabe zainteresowanie innych czołowych par europejskich, co widać po składzie finału.

W finale grają 52 pary, które rozegrają systemem round-robin (każdy z każdym) łącznie 102 rozdania i jutro ok. 18:30 poznamy najlepsze pary w kategorii open

Kilka ujęć z finału poniżej


Turniej pamięci Jean-Paul Meiera

Kiedy 52 grają w finale pozostali, co mają pobukowane bilety na niedzielę (przecież każdy tu przyjeżdża bądź przylatuje z buławą marszałkowską w tornistrze) muszą coś robić. I jak zapewne zauważyliście równolegle do finałów odbywają się turnieje boczne. Dzisiaj był rozgrywany pierwszy z dwóch turniejów poświęconych Jean-Paul Meyerowi, francuskiemu zawodnikowi, dziennikarzowi, wieloletniemu redaktorowi Le Bridgeur, redaktorowi Daily Bulletin na wszystkich mistrzostwach od 35 lat. Turniej składa się z trzech sesji po 16 rozdań. Wygrali, a jakże Francuzi, z olbrzymią przewagą, taką, że informację o ich zwycięstwie umieściłem na FB w trakcie przedostatniej rundy.

Baptiste Combescure i Cédric Lorenzini


Szwajcaria wita was…

Jak już wspominałem wcześniej Pierre Zimmermann opuszcza Monaco i przenosi się do miejsca, z którego pochodzi czyli do Szwajcarii.

Dlaczego Monaco przestało lubić brydżystów, przecież tyle sławy i medali team Pierra zdobył do tej pory?

Pierre pokupował mieszkania swoim kolegom z drużyny płacąc ca 50 tys. € za m2 (za tę cenę w moim Zakroczymiu można się nieźle urządzić w mieszkaniu 60-metrowym). Władze Monaco powinno być zadowolone z takich rezydentów.

Więc co się stało?

Ano to, że ta drużyna ostatnimi laty przynosiła więcej wstydu, niż zaszczytów temu małemu, acz nieprzyzwoicie bogatemu kraikowi.

Najpierw w 2015 roku czołgowa para włoska grająca dla Monaco Fulvio Fantoni – Claudio Nunes została oskarżona o oszukiwanie. Sąd arbitrażowy w Lozannie skazał ich na wieloletni zakaz gry, a ze wspólną grą mogą się pożegnać dożywotnio. Wprawdzie ich rodzimy włoski sąd arbitrażowy przy Włoskim Komitecie Olimpijskim zakwestionował procedurę orzekania, ale dla Światowej Federacji Brydża sprawa jest definitywnie zakończona


Później kolejna czołgowa para Tor Helness – Geir Helgemo pochodząca z Norwegii zapomniała, że jak się zarabia to trzeba płacić podatki, więc jak norweski urząd podatkowy sobie z nimi nie poradził, to jednakże sąd i owszem, skazując obu na 6 i 8 miesięcy odsiadki, że o nadal obowiązku zapłacenia podatków nie wspomnę. Wprawdzie więzienie w Norwegii przyjemniejsze, niż wczasy w PRL-u, niemniej prasa na całym świecie miała używanie przez dobry tydzień.

Jak by tego było mało podczas otwartych mistrzostwach świata w Orlando w październiku 2018 badania antydopingowe wykazały, że Geir Helgemo jedzie na niedozwolonych substancjach. Wprawdzie, według mnie, jest to bardzo problematyczna decyzja, gdyż zastosowanie listy specyfików zabronionych, (które corocznie ogłasza Światowa Agencja Antydopingowa), dotyczy bardziej sportów mięśniowych, niż, za przeproszeniem, mózgowych, jest błędem, ale póki co takie mamy prawo, czyli …dura lex sed lex

Odsyłam do mojego artykułu sprzed kilku miesięcy.

Czy Albert II Grimaldi, regent Księstwa Monako, mógł się nie wkurzyć jak dotarły do niego takie wieści?

Wprawdzie nie jestem pewien, czy Jego Książęca Mość w ogóle coś wiedział o sprawie, ale jego urzędnicy odpowiedzialni za PR i owszem. Zaostrzyli więc przepisy, typu 183 dni pobytu (pół roku + 1 dzień), podatki w Monaco, itd. itp.

Ostatecznie Pierre wraca do Szwajcarii, która jest znana z tego, że nie ujawnia swoich spraw wewnętrznych.


Z nieoficjalnych źródeł dotarły do mnie informacje o możliwym kształcie reprezentacji Szwajcarii.

Mówi się o czołowej holenderskiej parze Sjoert Brink – Bas Drijver, którzy od dwóch lat już nie grają dla kraju ojczystego są więc „do wzięcia” praktycznie od zaraz.


Również wspomina się o jednej z najlepszych par włoskich Lorenzo Lauria – Alfredo Versace, chociaż gdybym ja miał obstawiać, to szanse na przejście tej pary są poniżej 50%.


Wieść gminna niesie, że – przez wielu ekspertów uznany za najlepszy na świecie – nasz duet Piotr Gawryś – Michał Klukowski również będzie reprezentował kraj, który wynalazł zegar z kukułką. Jeśli to się potwierdzi będzie to niepowetowana strata dla polskiego brydża.

Piotr Gawryś to jeden z najlepszych brydżystów świata, wielokrotny mistrz świata, Europy, Polski etc. etc. i wprawdzie ma 63 lata, to jednak znając Piotra światowy poziom jest w stanie utrzymać jeszcze lat naście.

Michał Klukowski mimo, że ma dopiero 22 wiosny już jest w panteonie gwiazd światowego brydża. Jest dwukrotnym mistrzem świata i kilkukrotnym mistrzem Europy, etc. etc. Niebywałe!!! Ile lat będzie w stanie grać na najwyższym poziomie? 50?

Czy straciliśmy tę parę bezpowrotnie?


Ekipę uzupełni niewątpliwie Franck Multon, ale póki co, czeka go 2-letnia karencja, co dotyczy również Pierra Zimmermanna


Pamiętajmy jeszcze o jednej ważnym zawodniku – Krzysiu Martensie. Krzysztof oceniany jako najlepszy trener świata, jest również w światowej czołówce graczy. Być może również Dominik Filipowicz będzie członkiem drużyny.

Biało-czerwono zrobi się w Szwajcarii 🙂

Jeśli powstanie taki zespół, to w każdej imprezie będzie do żelazny kandydat do zwycięstwa.


Dla lekkiego rozluźnienia atmosfery podam z jedną wielu anegdot o Pierre Zimmermannie. Wszyscy wiedzą, że jest nieprzyzwoicie bogaty i kocha grać w brydża. Onegdaj opowiadał taką historię

Pewnego dnia miałem dwa zdarzenia jedno niemiłe, a drugie wręcz przeciwne. Zacznę od niemiłego. Wybierałem się na drobne zakupy do Paryża, więc zapakowałem do torby podręcznej 100 tys. € i udałem się na lotnisko. Niestety kontrola wykryła te pieniądze i zarekwirowano mi całą sumę. I to była ta przykra sprawa. Cofnąłem się do domu i wziąłem kolejne 100 tys., ale tym razem odbyło się bez kontroli. W samolocie poznałem gadatliwego prawnika, z którym spędziłem miły czas na rozmowie o niczym, przy czym okazało się, że udajemy się z lotniska do tej samej dzielnicy w Paryżu, więc wzięliśmy jedną taksówką. Ja wysiadałem pierwszy, więc spotkała mnie bardzo miła chwila – nie musiałem płacić za taksówkę 🙂


Dzień 13, 27 czerwca, czwartek

Europejska Liga Brydżowa zmieniła nazwę dotychczasowych „otwartych” mistrzostw Europy – European Open Championships na European Transnational Championships, co w tłumaczeniu na polski brzmi nieco dziwacznie coś jak transnacjonalne lub ponadnarodowe, więc ja przyjmę roboczą nazwę Międzynarodowe Mistrzostwa Europy, a może jakiś ekspert od języka polskiego znajdzie ciekawsze rozwiązanie. Słowo „open” będzie używane tylko i wyłącznie w stosunku do kategorii. Również zmieniony został nieco format przyszłych międzynarodowych mistrzostw, a mianowicie miksty i seniorzy będą rozpoczynać mistrzostwa i będą grane w pierwszym tygodniu, a kobiety i open w drugim tygodniu.

Również nazwa dotychczasowych Drużynowych Mistrzostw Europy – European Teams Championship została zmieniona na European National Championships, co w tłumaczeniu brzmi Narodowe Mistrzostwa Europy, a muszę przyznać, że jeśli brzmienie angielskie nowej nazwy jest w pełni akceptowalne, to w tłumaczeniu polskim nazwa „drużynowe” była bardziej przejrzysta. Podczas drużynówki będą również rozgrywane mistrzostwa Europy narodowych par kobiet i seniorów.

Ustalono termin i miejsce przyszłorocznych 55. Narodowych Mistrzostw Europy czyli dawnych Drużynowych ME.

Madera, Portugalia 17-27 czerwca


Finał kobiet i seniorów

Tu muszę poskarżyć się na ułomne możliwości technologiczne obsługi IT mistrzostw. Otóż w Polsce nawet na turnieju granym barometrem w Pcimiu Dolnym sędzia przynosi po każdej rundzie bieżące rezultaty, frekansy oraz rozkłady rozegranych właśnie rozdań. Na mistrzostwach Europy w finale na 7 (seniorzy) lub 9 stołów (kobiety) jest to nieosiągalne.


Migawki z finału kobiet


i seniorów


Po zażartej walce mamy kilka szczęśliwych par i kilkadziesiąt zawiedzionych, ale w każdym sporcie tak jest.

Chyba najbardziej szczęśliwy był nasz przyjaciel Litwin Vytas Vainikonis. To pierwszy medal dla Litwy w europejskich mistrzostwach. Oczywiście Vytasowi partnerował z sukcesem nasz polski Litwin Wojtek Olański

Brawo Vytas, brawo Wojtek


Podium seniorów

Od lewej: srebro Rune Brenderford Anderssen – Helge Hantweit (Norwegia), gold Sverre Johnsen – Ausmund Stokkeland (Norwegia), brąz Vytautas Vainikonis – Wojtek Olański (Litwa)


Również nie zawiodły nasze wieczne medalistki mistrzostw Europy par Kasia Dufrat i Justyna Żmuda. To ich piąty z rzędu medal!!!. Czy trafią do Księgi Guinessa?
Brawa, brawa, brawa


Podium medalistek

srebro Anne-Laure Tartarin – Martine Rossard (Francja), złoto Simonetta Paoluzi – Margherita Chavarria (Italy), brąz Justyna ŻmudaKatarzyna Dufrat


Dzień 12, 26 czerwca, środa

W finale teamów open angielski team MOSSOP pokonał dość zdecydowanie holenderski team NETHERLANDS BLUE 114:66.

Alexander Hydes, Justin Hackett, Jason Hackett, Ed Jones, David Mossop, Thomas Paske

wyniki finału

Warto nadmienić, że Alex Hydes  jakiś czas temu przeprowadził się z grupą przyjaciół do Zagrzebia, a ten rok jest niezwykle dla niego udany, gdyż wygrał w marcu słynny turniej teamów Vanderbild Cup w Wiosennych Mistrzostwach Ameryki Północnej. Chorwacki Związek Brydżowy szczyci się takim członkiem


Pary kobiece i seniorskie gotowe na jutrzejszy finał

Zakończyły się półfinały par kobiecych i seniorów.

Do finału awansowało 18 par kobiet, w tym dwie nasze pary Danusia Kazmucha – Ania Sarniak (3. miejsce w półfinale A), Kasia Dufrat – Justyna Żmuda (5. miejsce w półfinale A).

Finał będzie się składał z 18 par (16 z półfinału A, 2 z półfinału B), które jutro rozegrają 17 rung po 3 rozdania, w trzech segmentach odpowiednio 7×3 pierwszy segment, a po lanczu 2 segmenty 5×3.

Zauważcie pechowe miejsce Cathy i Sophie Bałdysz – 17. czyli pierwsze niewchodzące.

wyniki    pófinał A   półfinał B


Do finału awansowało 14 par seniorów, ale zanim o nim opowiem muszę zaprezentować przedwczorajszych brązowych medalistów

Wit Klapper, Jurek „Profesor” Michałek, Mirek Miłaszewski i Stefan Szenberg


Finał seniorów będzie się składał z 14 par, które rozegrają 13 rund po 4 rozdania, w trzech segmentach odpowiednio 5×4, a po lanczu dwa segmenty 4×4

W finale zobaczymy dwie nasze pary, na miejscu 3. w półfinale A awansowali złoci medaliści z teamów Michał Kwiecień – Włodek Starkowski, a z miejsca 6. Adek Bocheński i Lech Ohrysko.


Irina Levitina – arcymistrzyni szachistka, arcymistrzyni brydżystka

Ciekawą postacią na mistrzostwach w Stambule jest niewątpliwie Irina Levitina. Pochodzi ze Związku Radzieckiego, od 1990 przebywa i gra w Stanach Zjednoczonych. W szachach była na topie, w 1984 roku wygrała bój o prawo gry w finale mistrzostw świata, a w finale przegrała w Wołgogradzie (kiedyś Stalingrad) z Mają Cziburdanidze 5,5:8.5.

Wygrała wiele turniejów międzynarodowych i była wielokrotną mistrzynią ZSRR

Prawdziwe jednak sukcesy zaczęła odnosić, gdy zdradziła szachy dla brydża. Bardzo szybko awansowała do ścisłej czołówki amerykańskiej, a ukoronowaniem jej brydżowej kariery było zdobycie mistrzostwa świata drużyn kobiecych w 2007 roku w Szanghaju.

2007 Szanghaj USA I: Jill Levin, Irina Levitina, Jill Meyers, Hansa Narasimhan, Debbie Rosenberg, Jo Anna Stansby, Gail Moss (NPC).

W Stambule Irina grała miksty z dobrze nam znanym bratem Litwinem Vytasem Vainikonisem.

Vytas, dla przyjaciół Wicia, to wielki przyjaciel Polski i miłośnik brydża, od lat sponsoruje polskich zawodników i jest organizatorem wspaniałego turnieju Vilnius Cup


Czy wiesz, że…

…średnia roczna opadów …śniegu w Stambule wynosi AŻ 50 cm?

Wydaje się, że miasto, które leży w szerokości geograficznej mniej więcej Rzymu, czy północnej Grecji powinno być odległe od pojęcia „śnieżna zima”, a jednak – klimacik potrafi wszędzie pobałaganić


Czy wiesz, że…

…w czasach Imperium Otomańskiego ówczesny Konstantynopol był najczystszym miastem świata?

Gdy reszta Europy wylewała zawartość swoich nocnych, podłóżkowych naczyniek bezpośrednio do ulicznych rynsztoków, to w Konstantynopolu istniała kanalizacja z 1400 miejskimi toaletami.


Dzień 11, 25 czerwca, wtorek

Grad medali dla Polski…

ale najpierw opowiem o horrorze w finale teamów kobiecych. Jak pamiętamy w finale spotkała się POLSKA w składzie polskim i APPLE PIE (Szarlotka po naszemu) w składzie międzynarodowym, ale z dwiema Polkami na pokładzie.

Finał (4 x 14 rozdań) był niebywale zacięty, prowadzenie zmieniało się dość często, ale po trzech segmentach wyraźne prowadzenie objęła Szarlotka i Mirek Cichocki przekazał dość wyraźne instrukcje na ostatnią kwartę. Polki posłuchała kapitana i po zakończeniu meczu wyniku brzmiał 136:132 dla Polski, ale…

…oprotestowano jedno z ostatnich rozdań, a prowadzący finał australijski sędzia Laurie Kelso po dogłębnych konsultacjach rozstrzygnął na korzyść przeciwniczek, co zabierało 4 punkty Polkom i w ten sposób doszło do 4-rozdaniowej dogrywki, w której górą były Szarlotki

Gratulacje dla złotek, a w szczególności dla naszej eksportowej pary Justyny Żmudy i Kasi Dufrat


i wielkie dzięki za wielkie serce i zaciętą walkę dla naszych Sreberek.

Co ty dużo mówić po 50 latach posuchy pośród naszych brydżystek (1957-2007 bez medalu) ostatnie 12 lat pokazało, że nasze Panie są nr 1 w świecie.

Ania Sarniak, Danusia Kazmucha, Zosia i Cathy Bałdysz (na zdjęciu brak Marty Sikory i Grażyny Brewiak) oraz Mirek Cichocki kapitan i Witek Stachnik Prezes PZBS

WIELKIE DZIĘKI !!!!

wyniki finał kobiet


Z pełną odpowiedzialnością mogę napisać, że królową mistrzostw już została Tania Diknowa z Rosji – dwa złote medale w teamach mikst i teamach kobiet oraz srebrny medal w parach mikst (0,01 % zabrakło do złota), a jeszcze pary kobiece przed Królową


Na seniorów zawsze można liczyć

Nasi seniorzy od zawsze są na topie. Jeśli z jakiejś mistrzowskiej imprezy wracają bez medalu, to jest to klęska. Na mistrzostwach w Stambule wprawdzie oficjalna reprezentacja odpadła w ćwierćfinale, to pozostałe nasze w składach międzynarodowych pokazały lwi pazur.

Złotym team okazał się team LALL z naszymi zawodnikami Krzysiem Martensem, Michałem Kwietniem i Włodkiem Starkowskim

wyniki finału seniorów

Brązowy medal wywalczył team SZENBERG, w którym byli sami Polacy z kapitanem Stefanem

Jutro wrzucę serię zdjęć, bo jakoś do tej pory tylko gadałem z nimi zamiast fotografować.


Teamy open „odrobinę” zawiodły, ale i tutaj jest medal.

Brązowy medal przypadł w udziale teamowi RUCHKA, w składzie z Grzesiem Narkiewiczem, Krzysiem Burasem, Jackiem Kalitą i Michałem Nowosadzkim

W półfinale RUCHKA przegrała z holenderskim teamem NETHERLANDS BLUE

wyniki półfinałów open


Wystartowały pary rozgrywając 3 16-rozdaniowe sesje eliminacyjne

open – 279 wyniki po eliminacjach, a tutaj prowadzi nasza litewska para rodem z Olsztyna Jurek Skrzypczak i Boguś Gierulski.

kobiety – 59 wyniki po eliminacjach

seniorzy – 50 wyniki po eliminacjach

 


Dzień 10, 24 czerwca, poniedziałek

Turcy świętują zwycięstwo Ekrema Imamoglu przeciwnika politycznego urzędującego prezydenta kraju Recepa Tayyipa Erdoğana, a tymczasem na boisku…

Nasze panie niezawodne jak zwykle

Po rozjechaniu amerykańskiego teamu 4nations 107:57 w ćwierćfinale…

wyniki ćwierćfinału

…nasze panie wpadły na pretendentki do złota zawsze groźny team z Holandii. Dzisiaj jednak słynne Holenderki niewiele miały do powiedzenia ze znakomicie dysponowanym teamem Polek ulegając naszym w półfinale 43:63

wyniki półfinału

W walce o złoty medal nasze reprezentantki zmierzą się jutro z teamem międzynarodowym APPLE PIE, w którym grają …. Kasia Dufrat i Justyna Żmuda.

Zaiste polski finał!!! Trzymamy kciuki za ???


Pozostałe dwie reprezentacje niestety nie przebrnęły pierwszej fazy nokaut.

wyniki 1/16 open

wyniki ćwierćfinału seniorów


Natomiast w innych teamach, aż się roi od Polaków. I na przykład w seniorach w pojedynku pomiędzy team LALL i teamem SZENBERG  w drugiej połowie spotkało się 7 Polaków i… Zia.

wyniki półfinału seniorów


Niestety „bardziej” polski team SZENBERG (sami Polacy) nie dał rady wielce utytułowanym przeciwnikom z naszym Krzysiem Martensem, Włodkiem Starkowskim i Michałem Kwietniem.

wyniki 1/8 open


Czy wiesz, że…

…Agata Christie swój słynny kryminał „Morderstwo w Orient Expresie” napisała w 1934 roku w hotelu Pera Palas w Stambule?

Słynny Orient Express przez prawie 100 lat od roku 1883 do 1977 połączył dwie wielkie metropolie Konstantynopol (od 1925 Stambuł) i Paryż.

Jak pamiętam, Orient Express utknął z powodu zimy gdzieś w Europie i w wagonie, w którym podróżował słynny Herkules Poirot popełniono morderstwo, Wszyscy pasażerowie podejrzani. Chcesz wiedzieć, kto zabił?

Sięgnij po książkę (np. w naszej super bibliotece w Zakroczymiu)


Dzień 9, 23 czerwca, niedziela

Zakończyły się eliminacje w teamach.

Open

Polska zakończyła eliminacje na miejscu 29 i w 1/16 zagrają na team holenderski Netherlands Blue

Wyniki po eliminacjach

Tabelka nokaut


Kobiety

Polki po prostu wygrały eliminacje, co skutkuje prawem wybory przeciwnika z miejsc 5-8. Wybrały team międzynarodowy 4nations

Wyniki po eliminacjach

Tabelka nokaut


Seniorzy

Polscy seniorzy postąpili dokładnie odwrotnie niż nasze panie i zajęli ostatnie awansujące miejsce, ale znając przeciwników z pierwszej czwórki zapewne będą wybrani jako ostatni. Ostatecznie zagrają na angielski team Penfold

Wyniki po eliminacjach

Tabelka nokaut

Przez te wybory w Stambule skończyliśmy po 21 i trzeba iść spać. Może jutro będzie więcej czasu na szczegóły


Dzień 8, 22 czerwca, sobota, c.d.

Pierwszy dzień eliminacji w teamach zakończony

W teamach open wystartowały 122 drużyny, 26 zespołów w teamach damskich i 22 teamy seniorów

Aktualne miejsca reprezentacji Polski

Open – 34, wyniki open

Panie – 2!!! wyniki pań

Seniorzy 6 wyniki seniorów

Do fazy knock-out po dzisiejszym dniu awansują 32 teamy open i po 8 w konkurencjach par i seniorów.

Dzisiejsze eliminacje wystartują z 2-godzinnym opóźnieniem w związku z wyborami w Stambule

Polska reprezentacja open jedzie na mistrzostwa świata (Bermuda Bowl)

Czy pamiętamy wyniki z ubiegłorocznych mistrzostw Europy w Ostendzie?

Jeśli nie, to przypomnę. Kobieca reprezentacja wywalczyła najwyższe podium 🙂

seniorzy zdobyli medal brązowy

i Polska wystawi na mistrzostwa świata w Wuhan (Chiny) w dniach 14-28 września reprezentacje w obu konkurencjach, natomiast reprezentacja open skończyła na miejscu dziewiątym, niezłym, ale najbardziej fatalnym, gdyż tylko osiem pierwszych teamów awansowało do mistrzostw świata (Bermuda Bowl). Na miejscu 6. zakończyła zawody drużyna Pierra Zimmermanna – Monaco, ale w ostatnim czasie ten zespół zupełnie się wykruszył. Restrykcyjne podejście władz Monaco do uznania kogokolwiek za obywatela Monaco, spowodowało, że po zawieszeniu pary Fantoni – Nunes i dyskwalifikacji Geira Helgemo za doping, Monaco nawet nie ma możliwości wystawienia teamu i ostatecznie wycofało się z rozgrywek, a Zimmermann – jak już pisałem – postanowił wrócić do Szwajcarii i tamże stworzyć nowy dream team. Po decyzji Pierra otworzyła się furtka dla Polski i …wysyłamy reprezentację.

Przyznacie, że to baaaardzo dobra wiadomość.

Jaka będzie reprezentacja?

Czasu niewiele, więc Zarząd Główny PZBS uchwalił, co następuję:

„…W związku z decyzją WBF o przyznaniu Polsce miejsca w Drużynowych Mistrzostwach Świata Open w Chinach Zarząd ustala, że awans reprezentacji Open do najlepszej ósemki w Otwartych Mistrzostwach Europy w Turcji uprawnia drużynę do startu w Drużynowych Mistrzostwach Świata Open w Chinach (Bermuda Bowl, wrzesień 2019). Natomiast w przypadku awansu do 32 najlepszych drużyn mistrzostw w Turcji obecna reprezentacja ma prawo do supermeczu z drużyną zaproponowaną przez selekcjonera…”

i wszystko jasne!!!

Bartosz Chmurski, Igor Chalupec Wiceprezes PZBS, Jacek Sikora (nie mylić z Jackiem Sikorą od Michała Nowosadzkiego), Piotr Tuczyński, Kacper Kopka, Krzysztof Cichy, Marcin Osmański, Witold Stachnik Prezes PZBS

Biało-czerwoni!!!

Możemy Wam obiecać, że każda reprezentacja, która będzie grała o zaszczytny tytuł zdobywcy Bermuda Bowl czyli tytuł najlepszej drużyny w świecie będzie miała gorące poparcie polskich kibiców!!!

Więcej dzisiaj wieczorem, gdyż pora iść na szychtę 🙂


Dzień 8, 22 czerwca, sobota

Dzisiejszy wieczór spędziłem z koleżeństwem sędziowskim na bardzo przyjemnej kolacyjce w restauracji nad samym Bosforem. Świętowaliśmy nowe tytuły sędziowskie. Trzech z nas awansowało na sędziego głównego EBL, a dwóch – na zastępcę sędziego głównego. Było więc co opijać (skonsumowano jedną butelka białego wina i jedną butelka raki – tureckiej wódki). Coś więcej napiszę rano, gdyż startujemy dopiero o 12:00, z powodu powtarzanych wyborów municypialnych w Stambule, a zawodnicy tureccy mogliby do 10:00 się nie wyrobić z obywatelskim obowiązkiem.

Link do listy z tytułami sędziów EBL


Dzień 7, 21 czerwca, piątek

Dzisiejszy dzień został zdominowany horrorem w ostatnim rozdaniu finału par mikstowych.

 Panie sędzio, zabrzmiało z sali, gdy na wszystkich monitorach na zewnątrz pojawiły się wyniki:

Jak widać obrona tytułu naszej pary Justyna Żmuda – Michał Klukowski nie powiodło się, ale wstydu nie ma. Pierwsza dziesiątka też nobilituje.

Wróćmy do sprawy. Do stolika wzywa Tania Dikhnova na różne tłumaczenia po obu stronach zasłony. Do stolika podchodzi nasz sędzia Jacek Marciniak i ustala fakty

rozd. 32
Rozd. W,
po partii: EW
A W 6 5
K 8 2
4 2
K D 6 4
9 4 3
A 6 5
A D 10 9 8 5
5
[ Rozd. 0 ] D 10 8 7
D W 9
K 7
10 7 3 2
K 2
10 7 4 3
W 6 3
A W 9 8
W N E S
G. Attanasio M. Krasnosielski G. Manara T. Dikhnova
1 ktr. 1BA *) pas
2 pasy…

znaczenie 1BA (pamiętajmy, że W i N siedzą po jednej stronie deski, a N i E po drugiej)

W –> S transfer na trefle

E –> N naturalne

Włoska para grała Precision Club (1 = 16+, 1 – przygotowawcze, może być nawet 0 kar)…

Rozgrywka wyglądała tak:

wist 4 do 7 w stole, która wzięła lewę i K. Teraz rozgrywająca zagrał trefla, którego Tania wzięła asem i wyszła w kiera. 9 lew. 110 dla EW, a Tania-Michaił wynieśli z rozdania tylko 26.54%

Po rozdaniu Tania Dikhnova stwierdziła, że gdyby dostała informację, że 1BA jest naturalne, to zapewne po wzięciu asa trefl wyszłaby K i ostatecznie przebitka dałaby tylko 8 lew i … tytuł mistrza Europy (tego ostatniego oczywiście Tania nie powiedziała, gdyż wyniki wyświetlane były na zewnątrz) i …za chwilę wrócimy do sprawy..

gdyż wszyscy zawodnicy wyszli już z sali i przesympatyczna para szwedzko-chińska Cecilia Rimstedt (Sweden) – Yu Xiong Shen już zaczęli świętować zwycięstwo

nie wiedząc, że jeszcze wszystko się może zdarzyć, gdyż cały czas decyzja jest jeszcze w rękach sędziów, a sędziowie błyskawicznie ustalili, że błędna informacja nie miała wpływu na wist.

Jacek werdykt wydał, ale Rosjanie wymyślili kolejny punkt, że przecież Tania mogła wznowić licytację kontrą, a informacja o treflach temu przeszkodziła.

Odbyła się kolejna burza mózgów i ustalanie faktów: 

która ostatecznie zaowocowała werdyktem – wynik zostaje

Jacek wydał werdykt

i już za chwilę można było składać oficjalne gratulacje mistrzom Europy.

Dramatyzm tego wydarzenia polegał na tym, że od zakończenia gry o 19:15 minęły bite dwie godziny, kiedy można było stwierdzić, że wyniki są ostateczne.

Żal mi było najbardziej, wiotkiej jak gałązka, Cecilii Rimsted, która pod koniec oczekiwania nie mogła ukryć łez.

Cecilia Rimsted – Yu Xion Shen

Dwa słowa o przesympatycznej Cecilli. Poznałem ją na mistrzostwach Europy Juniorów w Pradze w 2004 roku, miała wówczas 15 lat i zdobyła swój pierwszy medal (srebrny). Musiała czekać na podwojenie wieku, aby zdobyć swój pierwszy tytuł europejski, bo mistrzynią świata już jest.


Czy wiesz, że…

…Stambuł posiada trzecie najstarsze metro świata?

Zbudowane w 1875 roku, wiekiem ustępuje jedynie podziemnej kolei w Londynie (1863) oraz w Nowym Jorku (1968).

Dzisiaj na tyle ze Stambułu, bo przez to całe zamieszanie zrobiła się 1 w nocy


Jeszcze tylko odrobinka prywaty:

Zarząd Europejskiej Ligi Brydżowej na wniosek Komisji Sędziowskiej EBL zatwierdził dzisiaj mój awans na sędziego głównego EBL


Dzień 6, 20 czerwca, czwartek

Pamiętacie, że zdobyliśmy medal?

1/3 brązu, ale medal to medal

Team ZIMMERMANN, a w jego składzie Justyna Żmuda – Michał Klukowski


Finaliści par mikstowych minęli półmetek. Ze 110 rozdań do rozegrania w finale rozegrali 56. Jutro poznamy mistrzów Europy. Broniący tytułu sprzed dwóch z toskańskiego kurortu Montecatini Justyna Żmuda – Michał Klukowski (57.73%)”siedzą na kółku” prowadzącej parze turecko-bułgarskiej Ahu Zobu – Viktor Aronov (58.97%)

Wyniki po pierwszym dniu


Pozostałe polskie pary też z szansami na dobre miejsce, a może i na medal

Miejsce 17. (52.02%) Cathy Bałdysz – Przemek Janiszewski


Miejsce 22. (51.37%) Ewa Miszewska – Jacek Dmowski


Miejsce 26. (50.40%) Anna Sarniak – Przemek Zawada


Polskie „pół pary” czyli Dominik Filipowicz z panią Adele Hanna z Libanu zajmują 43. miejsce (47.11%)


Nie mogę nie wspomnieć o jeszcze jednym polskim finaliście Jacku Pszczole (w parze z May Sacr USA), który od lat gra dla USA, a szkoda wielka, że nie dla Polski.

Jacek, w światowym brydżu zwany Pepsi, gdyż jego nazwisko jest niemożliwe do wymówienia po tamtej stronie Atlantyku, jest aktualnym drużynowym mistrzem świata z 2016 roku z Lyonu (w parze z Michaelem Rosenbergiem), gdzie miałem zaszczyt sędziować ten finał.

Gwoli pamięci – swój pierwszy tytuł mistrza świata Jacek „Pepsi” Pszczoła zdobył w 1998 roku w Lille (Francja służy Jackowi) grając w parze z Michałem Kwietniem.

Ehh, gdzie te czasy, kiedy graliśmy w jednej drużynie w polskiej I lidze?

I jeszcze jedno.

Jak widać na załączonym obrazku Jacek jest namiętnym czytelnikiem.

Onegdaj umawialiśmy się, które książki zabieramy na dwutygodniowe zawody, a wychodziło po 5, po czy w połowie mistrzostw następowała wymiana. Ja kilka lat temu przestawiłem się na Kindle’a, a Jacek mimo, że jest znacznie młodszy, okazał się większym konserwatystą i nadal dźwiga cegły, a dla swojej ulubionej lektury poświęca każdą wolna sekundę (jak widać, np. będąc dziadkiem)


Finał finałem, ale zapewne zauważyliście, że w finale gra tylko 56 par. A co z resztą? Zielona trawka? Zakupy w Grand Bazaar? Wycieczka do Błękitnego Meczetu bądź Hagii Sofii? Część zawodników, która odpadła wybrała jedną z powyższych opcji, albo nawet jeszcze inną, ale prawdziwi brydżyści pozostali na placu boju, aby w turnieju dodatkowych zagrać 48-rozdaniowy turniej o puchar Prezydenta Europejskiej Ligi Brydżowej.

Triumfowała rodzina – mama z synem.

Dorte Cilleborg Bilde – Dennis Bilde. Dennis jest profesjonalnym brydżystą, gra we włoskim zespole Lavazza, ale widać po kim odziedziczył talent.

GRATULACJE!!! (w szczególności dla mamy 🙂

Wyniki EBL Cup1 (jutro odbędzie się EBL Cup 2)


Czy wiesz, że…

ojczyzną tulipanów wcale nie jest Holandia, tylko …Turcja, a właściwie Stambuł?

W Turcji od zawsze święto powitania wiosny łączyło się i nadal łączy z festiwalem tulipanów, przy czym od 2005 roku zaczęto je numerować, tak że w kwietniu wszystkie parki miejskie, ale i niewielkie skrawki zieleni mienią się bogactwem i różnorodnością barw bijących z kwitnących tulipanów, a znawcy mówią, że tylko dla tego widoku warto wpaść w kwietniu do Stambułu chociaż na kilka dni.


No to co z tą Holandią?

W roku 1554 poseł austriacki tak się zachwycił tulipanami, że ówczesny władca Sulejman Wspaniały podarował mu kilka cebulek. Poseł podarunku nie zmarnował, a holenderski botanik Karol Clusis z powodzeniem rozpoczął ich uprawę, ale … w Wiedniu. Stamtąd trafiły do Holandii, a resztę możecie sobie dopowiedzieć.

Tymczasem w Turcji prawdziwym wielbicielem tulipanów był władający Imperium Osmańskim w latach 1703-1730 sułtan Ahmed III. Tulipany ozdabiały każdy skrawek ziemi w jego otoczeniu, a okres jego panowania nazywany jest Erą Tulipanów.


Wiosenny festiwal tulipanów to dosłownie kwiaty wszędzie tam, gdzie mogą wyrosnąć. Tworzone są artystyczne kompozycje, połączone z konkursami na najpiękniejsze tulipanowe dzieła sztuki.


W kwietniu 2015 roku na rozpoczęcie 10. Festiwalu Tulipanów pobito tulipanowo-dywanowy rekord świata. Ułożono największy dywan, mający bagatela 1,2 tys. metrów kwadratowych. a do jego ułożenia użyto ponad pół miliona żywych, ciętych kwiatów. Również w tym rekordowym dla tulipanów roku zasadzono ponad 30 milionów cebulek.


Dzień 5, 19 czerwca, środa

Drużyna GOOD SIX w finale składającym się z 4 ćwiartek po 14 rozdań zdecydowanie 142:104 pokonała francuski team REESS.

Cóż, właściwie dobrana nazwa teamu GOOD SIX (Dobra Szóstka) nobilitowała.

Od lewej: Bas Drijver (Holandia), Tatiana Diknowa (Rosja), Catherine D’Ovidio (Francja), Michaił Krasnosielski (Rosja), Marc Bompis (Francja), Pierre Zimmermann (nie był w drużynie, ale wkręcił się do zdjęcia, a żal go było wyciąć; na co dzień partner życiowy Tatiany Diknowej), Christina Lund Madsen (Dania)

GRATULACJE!!!!!

Wyniki finału


Zakończyły się również półfinały par mikstowych, przy czym z półfinału A do finału awansowało 47 par, a z półfinału B – 6. Pełny skład 56 par uzupełnią pary z finału teamów.

Wyniki półfinału A                 Wyniki półfinału B

W finale zobaczymy następujące pary z Polski:

z półfinału A

3. Justyna Żmuda – Michał Klukowski


15. Anna Sarniak – Przemek Zawada


26. Ewa Miszewska – Jacek Dmowski


45. Adele Hanna (Liban) – Dominik Filipowicz


Z półfinału B:

6. Cathy Bałdysz – Przemek Janiszewski

Trzymamy kciuki za biało-czerwonych!!!


Migawki z boiska


Pierre Zimmermann wraca do korzeni

To już oficjalna wiadomość.

Pierre Zimmermann (na pierwszym zdjęciu w dzisiejszym przekazie) – biznesmen, miłośnik brydża, twórca potęgi drużyny Monaco, pomysłodawca Zimowych Mistrzostw Europy, wyprowadza się z Monaco i wraca do swojego miejsca urodzenia – Szwajcarii. Oczywiście zanim będzie mógł grać dla swojej ojczyzny czeka go dwuletnia karencja. Takie są zasady przy zmianie narodowości w niektórych dyscyplinach sportowych, do których brydż się zalicza. Są takowe dyscypliny, gdzie nie można zagrać dla innego kraju, jeśli zawodnik choć raz reprezentował swoją ojczyznę. Takie prawo obowiązuje np. w piłce nożnej. I dobrze, bo sądząc po popularności piłki, za kilka lat w finale Mundialu spotkałyby się Zjednoczone Emiraty Arabskie i Kuwejt, a kapitanami obu drużyn byliby odpowiednio Lionel Messi i Christiano Ronaldo.

Wszak pecunia non olet.

Brydż nie jest tak popularny jak piłka, ale znając pasję Pierra Zimmermanna do królewskiej gry, potężnej Szwajcarii możemy się spodziewać już niebawem.


Czy wiesz, że…

Grand Bazaar jest największym krytym targowiskiem na świecie?

Grand Bazaar założony został w 1461 roku przez Sułtana Mehmeta II Zwycięzcę, o którym to sułtanie się mówi, że przywrócił świetność i sławę Stambułowi.

Grand Bazaar ma wygląd potężnego labiryntu o powierzchni 30 tysięcy 700 m2, połączony jest 61 ulicami wysadzanymi kostką i płytkami, ma 4 400 sklepów, a zatrudnionych „na pełny etat” jest 25 000 pracowników.

W zwykły dzień jest odwiedzany przez …300 tysięcy zwiedzających i kupujących, ale w sobotę ta liczba będzie bliższa pół miliona, a ponoć rekord całoroczny padł w 2014 roku, kiedy to Grand Bazaar odwiedziło 91 250 000 osób.

Grand Bazaar znany jest ze wspaniałych kilimów i dywanów, olbrzymiego wyboru wspaniałości ze złota i kamieni szlachetnych, tudzież tysięcy innych wyrobów stworzonych przez mistrzów w tych fachu, a sztuka ta przekazywana jest od setek pokoleń z ojca na syna.


Mam zdecydowanie ambiwaletne odczucia z mojej wizyty w Grand Bazaar. Otóż w 2004 roku w Stambule rozgrywana była Olimpiada Brydżowa, moja żona Jola jakoś nie była chętna do odwiedzin tego miasta, natomiast przykazała mi zakup skórzanej kurtki dla mnie, ale pamiętaj ma być ładna i niedroga. Instrukcja, musicie przyznać, była bardzo konkretna. I któregoś dnia, korzystając z przerwy w rozgrywkach, pojechaliśmy w kilka osób do Grand Bazaar. Trafiliśmy do sklepu, w którym tak na oko było kilka tysięcy kurtek, towarzyszące panie wybrały dla mnie najbardziej pasujący model, zapytałem o cenę, przystępna, stwierdzono. Zapłaciłem i usiadłem przy stoliku kawowym, który jest w każdym sklepie, ale pan sprzedawca, zamiast być zadowolonym ze sprzedaży i zaproponować jakiś napitek, patrzył na mnie wilkiem nie odzywając się. Panie i panowie z naszej wycieczki pokupowali co potrzeba, wykłócając się ze sprzedawcą niemiłosiernie, po czym dosiedli się do mnie, a ten szczebiotek skakał koło nich, serwując kawę i tureckie przesłodkości.

Poproszę kawę, odezwałem się nieśmiało.

Ty nie dostaniesz, głos sprzedawcy był ostry jak brzytwa.

Dlaczego? próbowałem dojść przyczyny.

Obraziłeś mnie.

Czym? kochany panie sprzedawco.

Nie targowałeś się, a to jest dla KUPCA obelga.

Morał z tej lekcji jest prosty:

Możesz żyć i 100 lat, zachowywać się poprawnie, być miły dla wszystkich dookoła, ale i tak nie wiesz, kiedy podpadniesz


Dzień 4, 18 czerwca, wtorek

Mamy medal!!!!

Wprawdzie tylko brązowy i właściwie tylko 1/3 medalu, ale zawsze coś.

Skąd te ułamki?

Jak pisałem wczoraj większość teamów to teamy międzynarodowe, a nasza para Justyna Żmuda i Michał Klukowski grali w teamie 6-osobowym pod nazwą sponsora, kapitana i zarazem zawodnika ZIMMERMANN (Pierre ma na imię). Przegrali mecz półfinałowy z francuskim teamem REESS w stosunku 56:53. Bardzo niewiele zabrakło do szczęścia, raptem jedna udana częścióweczka. Przeciwnikiem trójkolorowych będzie francusko-duńsko-rosyjsko-holenderski team GOOD SIX. Ogólnie Francja górą w finale. Mają zapewnione i srebro i złoto, a ponieważ nie ma meczu o brąz, więc my naszą cząstkę tego brązu możemy świętować już dziś. Co tu dużo mówić – Justyna i Michał jesteście debeściaki.

Wyniki półfinałów

Równolegle do z 1/4 i 1/2 teamów rozpoczęły się eliminacje w parach mikstowych. Wystartowało łącznie 239 par, przy czym należy doliczyć jeszcze pary z KO, ale o tym za chwilę. Eliminacje składały się z trzech tercji po 16 rozdań każda, przy czym 112 par zagra w półfinale A, a reszta w półfinale B. Jednakowoż wszystkie pary grające w ćwierć i półfinałach, które przegrały swoje mecze mają prawo zagrać w półfinale A. Po jutrzejszych zmaganiach wyłoni się finał, przy czym 44 pary awansują z półfinału A, 6 par z półfinału B oraz dołączy szóstka medalistów z teamów (każdy team to 3 pary). Pojutrze owe 56 par zagra o tytuł najlepszego miksta w Europie.

Wyniki eliminacji par


Czy znacie Krzysztofa Mieszkowskiego?

Oczywiście, większość z Państwa zakrzyknie, poseł na Sejm z .Nowoczesna, dziennikarz, onegdaj dyrektor teatru, itp.

Dla przypomnienia:

ku mojemu zdziwieniu polityk wystartował w mikstach, więc podszedłem co by pstryknąć fotkę, ale podsłuchałem, że gość nawija po włosku, Po chwili uzmysłowiłem sobie, że przecież taki wykształcony gostek, to może znać i swahili. Więc fotki poszły i … popatrzcie:

Na wszelki wypadek pokazuję fotki moim włoskim kolegom, a oni – zwariowałeś Sławek, jaki Mietchkowsky, to nasz Didi Doc Cedolin z Wenecji.

Niewątpliwie bliźniacy jednojajowi (bez obrazy). Sprawdziliśmy. Obaj urodzeni w 1956. Musieli w bardzo wczesnym dzieciństwie być rozłączeni i… skutek widoczny. Ciekawe czy wiedzą o sobie?!?


Czy wiecie, że…

…Stambuł jest miastem z największą liczbą meczetów – 3113 (słownie trzy tysiące trzynaście) czyli meczet niemal na każdym rogu.

O meczetach znalazłem przepiękny wpis Ani Nowak, blogerki zakochanej …właśnie w meczetach. Pani Ania tak opisuje swoje wrażenia

„…A ja zawsze i niezmiennie zakochana będę w muzułmańskich detalach i bryłach meczetów, które przypominają mi (może trochę naiwnie) wielkie białe torty ze zdobiącymi je świeczkami, w postaci smukłych minaretów. Gdy myślę o nich… wzrok swój kieruję nad Bosfor…”

Prawda, że pięknie?

Ja nie mam tyle sentymentu do meczetów i zdecydowanie preferuję katedry, bo czyż może być coś piękniejszego niż Il Duomo w Mediolanie?

Jesteśmy jednakoż w Stambule,a nie we włoskiej Lombardii, więc najsłynniejszy z meczetów i chyba najbardziej w świecie znany to Sultan Ahmet Camii zwany Błękitnym Meczetem

                 


a tutaj nieco kontrowersyjny Çamlıca Camii Külliyesi (kompleks meczetu Çamlıca), który wielkością konkuruje ze swoim błękitnym bratem


a ja i tak wolę katedry…. i zawsze będę podziwiał tę najpiękniejszą – mediolańską


A w moim Zakroczymiu mamy dwa przepiękne kościoły z przebogatą historią i piękną tradycją, że aż się ciśnie… swego nie znacie a cudze chwalicie (tak na marginesie to mówię do samego siebie 🙂 )


Dzień 3, 17 czerwca, poniedziałek

Na placu boju pozostało tylko 8 teamów, niestety żadna polska drużyna nie przebrnęła 1/8 finału. Również Polacy grający w teamach międzynarodowych nie zdołali zakwalifikować się do ćwierćfinałów.

Chociaż należy odnotować jeden chlubny wyjątek. W teamie ZIMMERMANN występuje nasza eksportowa para mikstowa, mistrzowie Europy w parach z poprzednich mistrzostw 2017 roku we włoskim kurorcie Montecatini – Justyna Żmuda – Michał Klukowski.

Dla przypomnienia


Teamy międzynarodowe, co to takiego i dlaczego mogą grać w mistrzostwach Europy?

W 2003 roku zmieniono podstawową formułę otwartych mistrzostw Europy z „zamkniętej” na bardziej „otwartą”, a mianowicie dopuszczono do udziału pary i teamy, w których zawodnicy nie muszą pochodzić z jednego kraju. Nazwano tę formułę „transnational”, a ponieważ odzew był bardzo pozytywny, zachowano ją do dziś.

Jeśli śledzicie Państwo wyniki, to zapewne zastanawialiście, dlaczego przy niektórych nazwach drużyn są flagi narodowe, ale w większości przy nazwie widnieje logo Europejskiej Ligi Brydżowej

Umieszczenie flagi EBL oznacza po prostu, że w składzie teamu są zawodnicy co najmniej z dwóch krajów. „Otwarcie” mistrzostw spowodowało również udział zawodników z całego świata.


Z pokoju mamy widok na Bosfor

co uzmysłowiło mi, że po raz pierwszy mistrzostwa Europy gramy …w Azji, wszakoż nasz hotel jest po azjatyckiej stronie Stambułu, a wąski, prawie niewidoczny pasek na zdjęciu to jest Europa.


Czy wiesz, że…

Jednym z najbardziej odwiedzanych miejsc w Stambule jest muzeum Hagia Sofia?

A historia tej wyjątkowej budowli, odwiedzanej przez 3,5 mln turystów rocznie, jest zachwycająca jak ona sama

Gdy w 330 roku cesarz Konstantyn przeniósł stolicę Cesarstwa Rzymskiego do niewielkiego w owych czasach greckiego miasteczka Bizancjum, to kazał natychmiast wybudować Świątynię Mądrości Bożej, która na wiele lat stała się największym obiektem sakralnym pośród wszystkich katedr i kościołów chrześcijańskich świata. Cesarz, tak przy okazji, zmienił nazwę mieściny na Konstantynopol, a nazwa Bizancjum przylgnęła na kilka wieków do ówczesnego imperium.

W styczniową noc 532 roku Świątynia niemal całkowicie spłonęła, a panujący wówczas Justynian I zwany Wielkim, pod którego berłem Bizancjum osiągnęło szczyty swojego rozwoju, nakazał ją odbudować, zatrudniając dwóch wybitnych architektów epoki Antemiusza z Tralles i Izydora z Miletu. Ukończona Świątynia Mądrości Bożej swoją wspaniałością i przepychem przerosła oczekiwania samego Justyniana, który ponoć podczas konsekracji kościoła w 537 roku miał zakrzyknąć Salomonie, przewyższyłem ciebie.

No cóż, zbytnią skromnością nasz Justynian nie grzeszył.

Hagia Sofia przez 916 lat była siedzibą patriarchy Konstantynopola i miejscem koronacji cesarzy bizantyjskich.

W 1453 roku Turcy pod wodzą Mehmeta II Zdobywcy zdobyli i złupili Konstantynopol, a perłę architektury bizantyjskiej Świątynię Mądrości Bożej przekształcili w meczet, zamurowując elementy chrześcijańskie a dodając minarety, mihrab i minbar (tego ostatniego nie mylić z minibarem).

W 1934 roku wspominany już przywódca Mustafa Kemal Atatürk zamienił Hagię Sofię po 481 latach istnienia jako meczet w muzeum.

I na tym historia tej niezwykłej budowli mogłaby się zakończyć, gdyby …nie aktualny prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. Otóż odrobinę kontrowersyjny władca dzisiejszej Turcji wezwał do powtórnej konwersji Hagii Sofii na meczet. Jednakże sprawa oparła się o turecki sąd najwyższy, który odrzucił wniosek prezydenta.

Złośliwi mówią, że i tak dożyjemy czasów, kiedy MECZET Hagia Sofia otrzyma nazwę Erdogan.

Póki co, zachwycajmy się tym ósmym cudem świata


Dzień 2, 16 czerwca, niedziela

Zakończyły się eliminacje teamów mikstowych, a najważniejsza dla nas informacja to awans oficjalnej polskiej reprezentacji do strefy pucharowej.

Sabina i Igor Grzejdziak, Marta Wójcik i Kuba Wojcieszek, Dominika Ogłoblin i Rafał Marks

Wyniki po eliminacjach

W 1/16 POLSKA zagra na turecki team KOKSOY. Trzymamy kciuki za biało-czerwonych!!!

Drabinka pucharowa


Parę słów o fazie pucharowej zwanej fazą nokaut, wszak przegrywający idzie na zieloną trawkę (ew. może zagrać w turnieju pocieszenia Board-A-Match).

32 teamy po eliminacjach awansują do strefy nokautu, a specjalnie zasady ustalają tę pucharową drabinkę w zależności od wyniki eliminacji. Każdy mecz pucharowy składa się z dwóch połówek 2×14 czyli jutro o tej porze znana będzie najlepsza ósemka teamów mikstowych. Pozostałe teamy, które nie awansowały do strefy pucharowej zagrają turniej pocieszenia BAM zwany po polsku „Punkt za Rozdanie”, takie teamy na maksy.


Krótka relacja zdjęciowa z boiska, gdzie zapewne rozpoznacie znajome buzie grające w innych teamach.


Zachowaj spokój i graj w brydża

To motto powinno przyświecać wszystkim wielbicielom naszej królewskiej gry


Tymczasem z okna z miejsca rozgrywek…

…można było zobaczyć przygotowania do weseliska co się zowie, a zaznajomiony tubylec pracujący w naszym Green Park Hotel opowiedział, że wesela w naszym 5-gwiazdkowym hotelu są codziennością,a ponoć kolejka dłuuuuga, jak za komuny po papier toaletowy, a ceny… proszę usiąść, Mili Państwo.

Wesele poniższe zaplanowane zostało na 700 osób, a opłata za jedną osobę – bagatela – 500€.

Umiemy liczyć!!!

Ja na miejscu pana młodego poprosiłbym, aby pieniądze przeznaczone na to wydarzenie wydać na skromne przyjątko w przytulnym pubie dla bliskich znajomych a resztę wydać na porsche 911 dla brzydszej połowy młodej pary. Sugerowany model:


Czy wiesz, że…

Stambuł to jest spolszczona wersja oficjalnej nazwy – Istanbul. Jednak nie znajdziemy innego miasta na świecie, którego nazwa zmieniała się tak często jak właśnie Stambułu.

Osadę założyli greccy Megarianie (tacy starożytni Grecy z wyspy Megary) w VII w. p.n.e. 20 lat później inny Grek niejaki Byzas założył konkurencyjną osadę nazwaną od jego imienia Bizancjum, a ta nazwa, która już coś nam mówi, przetrwała 900 lat, ale w międzyczasie zmieniano ją (na krótko) na:

August Antonin (na cześć cesarza Antoniusza), a było to już po przyłączeniu Bizancjum do Cesarstwa Rzymskiego przez wzmiankowanego cesarza,

Nowy Rzym, Wschodni Rzym, takie nazwy wymyślał Konstantyn I Wielki, a „kto nazwy wymyśla, ten od nazwy… (nie pamiętam, jak to przysłowie się kończy i w ogóle nie jestem pewien, czy takie przysłowie istnieje 🙂 ), więc ostatecznie w 330 roku n.e. ostała się nazwa Konstantynopol, skądinąd zresztą doskonale nam znana.

Konstantynopol miał się nieźle przez 600 lat, aż w 1922 Ojciec Narodu (Tureckiego) Mustafa Kemal Atatürk przekształcił Imperium Osmańskie w państwo świeckie, a kilka lat później zmieniono nazwę na dzisiejszy Istanbul.

Dla ciekawości w krajach słowiańskich używano nazwy Carogród, a dla mieszkańców Skandynawii był to Miklagard (dla ciekawości taka nazwę przyjął jeden z teamów szwedzko-tureckich, 30 po eliminacjach)

Przyznacie, że można oblać egzamin (gdyby takowy był wymyślony) z historii nazewnictwa tej niezwykłej metropolii.

A mój Zakroczym, o którym pierwsza wzmianka pojawiła się w 1065 roku za czasów Bolesława Śmiałego, wprawdzie nie doświadczył specjalnych przykrości od Imperium Osmańskiego, ale od sąsiadów ze wschodu i zachodu i owszem, przetrwał ze swoją nazwą do dzisiaj i… niech tak już zostanie 😊


Dzień 1, 15 czerwca, sobota

Ogary poszły w las.

Punktualnie o 10.00 w sobotę 15 czerwca, (a dodatkowo w imieniny Jolanty) Jan Kamras Prezydent Europejskiej Ligi Brydżowej oficjalnie otworzył najważniejszą tegoroczną imprezę brydżowej na Starym Kontynencie – 9. Otwarte Mistrzostwa Europy.


Zanim jednak do tego doszło dwaj sędziowie z Polski czyli Jacek Marciniak i ja musieliśmy zasmakować odrobinę przygód w podróży z Warszawy do Stambułu, gdy przez tropikalną aurę, nasz LOT-owski embraer omijając wszelkie burze, dotarł do Stambułu grubo po północy, a ponieważ  do hotelu mieliśmy jakieś 100 km, więc dopiero po 2 można było się odrobinkę zdrzemnąć.

Poranny widok z okna naszego pokoju zrekompensował niedostatki związane z przybyciem tutaj.


Każde otwarte mistrzostwa Europy zaczynają się od teamów mikstowych, a w tym roku na starcie zjawiło się 86 drużyn damsko-męskich.

Teamy mikstowe będą trwały 5 dni. Pierwsze dwa dni to kwalifikacje po 5 meczów 10-rozdaniowych dziennie, a później 32 drużyny zagrają play-offy w typowej drabince pucharowej.

Wyniki po pierwszym dniu

Relacja obrazkowa z boiska


W każdej mojej codziennej relacji będę podawał ciekawostki z tej niebywałej metropolii jaką jest Stambuł, a więc…

Czy wiesz że

Stambuł jest jednym z dwóch miast leżących na dwóch kontynentach?

Leży po obu stronach cieśniny Bosfor, od północy stykając się z Morzem Czarnym (Azja), a od południa z Morzem Marmara (Europa)

Widok satelitarny Stambułu

Drugim jest leżący w Rosji Magnitogorsk.


Stambuł jest największym miastem europejskim, a niebywała migracja ludności do tej metropolii powoduje, że przyrost liczby mieszkańców w Stambule odbywa się w zastraszającym tempie kilkuset tysięcy rocznie. Aktualnie metropolia liczy 16.300.000.

Jednak wielu znawców geografii, tudzież obieżyświatów, a nawet polityków nie zgodzi się z tym „największym miastem Europy”, gdyż liczymy obie części Stambułu w tym azjatycką, a przecież taka Moskwa leży „tylko” w Europie, a liczy niewiele mniej bo coś ca 13.000.000 i to samych Europejczyków.

Ja jestem jednak za wersją pierwszą.


Sünnet w tradycji tureckiej oznacza pierwszy krok do przekształcenia chłopca w mężczyznę, a polega … na obrzezaniu brrrr. takiego 10-12 latka.

Po zakończeniu dzisiejszych rozgrywek natknęliśmy się na szczęśliwą mamę i chyba nieco mniej szczęśliwą pociechę płci brzydkiej, którzy wybierali się na Sünnet Partisi czyli celebrację czyli przyjemniejszą część tego brrr. wydarzenia.

Drugim krokiem do osiągnięcia męskości jest odbycie, w nieco późniejszym wieku, służby wojskowej.

W Turcji wychodzisz z woja i jesteś chwat, że hej.

Całe szczęście, że nie pochodzę z Turcji, bo chyba do dzisiaj musiałbym biegać w chłopięcym ubranku, gdyż ani nie byłem wy…., brrr, nie będę tego wymawiał, ani nie odbyłem służby wojskowej, bo ta na studiach chyba się nie liczy

Dodaj komentarz